ale dzieciaku zrozum (mowi Ci to 20latek z doswiadczeniem) auto za 30tys na pierwszy raz, to bedzie klapa i cos nie chce mi sie wierzyc, ze twoj ojciec na to idzie, bo to skrajnie nieodpowiedzialne - no chyba, ze Twoj ojciec, to Hubert Urbanski
![Wink ;)]()
. Powiem Ci, ze na pierwszy raz lepiej bedzie kupic cos tanszego - ja wiem, ze ty sobie pomyslisz "e, co on tam wie, samochod jak samochod, dam rade" - tez bylem taki napalony przy pierwszym (18lat). Jesli nie chcesz mimo to sluchac, to polecam Ci Hyundaia Coupe - 2005 spokojnie znajdziesz, a wygladem miecie wiekszosc aut i odziwo malo ich jest na drogach, a sa stosunkowo BARDZO tanie - w dodatku skora - ogolnie jak podjedziesz takim, to (np kobiety) beda widziec Cie na rowno z posiadaczem Porsche
![Wink ;)]()
Samochod wyglada na drozszy, niz jest w rzeczywistosci. To taki przyklad:
[link do ogłoszenia na Otomoto wygasł] Nic lepszego nie dostaniesz, 2007rocznik 33tys. Ale pamietaj, ze jak przywalisz gdzies (ja wiem, ze ty myslisz, ze to sie nie stanie), ale prawdo-podobnie sie stanie, to na naprawie zbankrutujesz... lepiej kup troche tanszy, ktorego bedzie ci mniej szkoda, bo zdobywac doswiadczenie w Polsce (drogi itd) autem za 30tys, to moim zdaniem brak odpowiedzialnosci, ale jak chcesz
ps. mojego kumpla kolega dostal auto od matki jakiegos nowego chevroletta w sedanie, rozbil na drzewie na trasie - cala kasa poszla sie j....
![Wink ;)]()
Na zlom za jakies grosze poszedl. I sie skonczyla jazda, a kredyt bedzie splacala jeszcze kilka lat, a ten w miedzy czasie bedzie sie wozil autobusem.
...