
rex napisał(a):Same pieniądze nie załatwiłyby wszystkiego. To była trudna operacja.
A ich lekarze nie ustępowali europejskim. Tylko w jednym sie różnili oni mieli pieniadze.
Ty czytasz to co piszesz? W 1 zdaniu piszesz, że pieniądze to nie wszystko, w 2-gim że to trudna opercja, w 3-cim, że ich lekarze nie różnią się od europejskich, a w 4-tym, że różnią się w sumie tylko jednym mają kasę.
Wychodzi z tego, że 4-te zdanie przeczy 1-wszemu. Jeżeli bowiem taką operację można zrobić w Europie, bo w Europie też potrafią, to jedynym problemem były pieniądze, a twierdzisz coś zupełnie odwrotnego w 1-wszym zdaniu.
O co tu w końcu chodzi?
Czyżby? Znajomy ma Citroena Berlingo, ma już go ze trzy lata. Farba schodzi mu z plastików. Dwie rózne sprawy fakt w Matizie nie schodziła.
Albo ścieme walisz na maksa, albo masz sklerozę:
rex napisał(a):Jak dla mnie plastiki czy w Corsie czy Daewoo, czy nawet Citroenie sa podobnej jakosci, tak samo sie zużywaja i sa tylko plastikami.
Najpierw napisałeś, że plastiki w Citroenie są podobnej jakości co w Daewoo i tak samo się zużywają, bo tak Ci było wygodnie napisać, a kiedy trzeba było wykazać różnicę na korzyść auta koreańskiego, to napisałeś, że plastiki w Citroenie są względem tych w Daewoo do dupy!
I na deser, dlaczego gdy ja piszę o C5, Ty wyskakujesz z Berlingo. To dwa różne auta, nie wiesz o tym?
Ale tak samo żenujący poziom stylistyki i podawania informacji.
Co nie zmienia faktu, że nie są gazetami... .
I tak samo jak Twój post w którym sugerowałes ze Inidca sie zepsuła dziennikarzowi pod stacja benzynowa. Widocznie Twoje nastawienie przysłania Ci aby poczytac to co pisza uzytkownicy tych samochodów.
Jestes smieszny jezeli uwazasz ze ktoś wydaje kase na auto a potem je chwali bo inaczej mu nie wypada.
Wiem tyle, że na forum Alfy zachwalają Aflę, na forum 206-tki zachwalają 206-tkę. Dlaczego tak jest, to już sobie poszukaj info na ten temat.
Spróbuj rozróżnic ziarno wśród plew.
Spróbuj się zdecydować, czy plastiki w Citroenie są dobre, czy złe.