Ten Mercedes to dobra propozycja.
A kolega musi ochłonąć trochę bo faktycznie strasznie zawzięty jest i emocje mu rozum przesłaniają
Masz 7 tysięcy na samochód, a chcesz latać po 200 km/h i od czasu do czasu driftować?
Człowieku za te pieniądze to już nie będzie młode auto ze stanem salonowym, więc nie myśl, że wsiadasz i jeździsz po 200 i zakręty bokiem łykasz.
Coś tam kupisz za 7 tyś, ale sporo będziesz musiał włożyć jeszcze w niego, żeby móc bezpiecznie i pewnie szybko jeździć.
Dodatkowo do driftu parę modyfikacji jest niezbędnych.