A ja bym się jeszcze raz zastanowił nad e46 330i. Bardzo przyjemne auto, zwarte którym aż chce się śmigać zwłaszcza w zakrętach. Bardzo miło wspominam swoją trojeczke. Awaryjność nie jest na dużym poziomie a radość z jazdy naprawdę duża.
330 nie da się nawet porównać do GSa. Poza tym ta trzylitrówka brzmi gorzej, a sama E46 nie jest jakaś nadzwyczajna jeśli chodzi o prowadzenie (E36 ją przebija). Poza tym szybko straci na wartości, podczas gdy GS z V8 będzie ją trzymał.
Czy to koniec Diesel’a? Emisja spalin ma ciąg dalszy W ostatnich latach przemysł motoryzacyjny znalazł się w centrum jednej z największych afer związanych z emisją spalin. Skandal, który stał się powszechnie znany jako "dieselgate", odsłonił kompleksowy proceder fałszowania ...
Drogi użytkowniku, aby dalej móc dostarczać Ci coraz lepszej jakości treści którymi możesz być zainteresowany powinieneś przejść do ustawień prywatności i tam skonfigurować swoje zgody w celu dopasowania treści marketingowych do Twojego zachowania. Pamiętaj! Dzięki reklamom możemy finansować rozwój naszej strony, a Ty w zamian otrzymujesz do niej bezpłatny dostęp.