Galloper - wytrzymałość głowic w 2,5 TD

21 Paź 2009, 21:02

Kilka tygodni temu wypytywałem tutaj o Gallopera. Dopiero teraz znalazłem więcej czasu na oglądanie konkretnych egzemplarzy. Nie mam już generalnie zastrzeżeń oraz wątpliwości (również dzięki Wam ;) )poza jedną sprawą. Dość ważną zresztą:

W międzyczasie trafiłem na 2 lub 3 posty, w których użytkownicy narzekali na wytrzymałość głowic silnika w modelu 2,5TD. Według tych wypowiedzi podobno często pękają. To by zresztą tłumaczyło niektóre niskie ceny dobrych na pierwszy rzut oka egzemplarzy ;)
Co prawda to tylko 2,3 posty, ale generalnie o galloperze za wiele się nie pisze. Może ktoś z Was ma takie przykre doświadczenia?

Jak rozumiem, przy zakupie nie jestem tego w stanie za bardzo sprawdzić prawda? Chyba, że biały dym. Korek oleju pewnie zdążyli wyczyścić
polaiev
Początkujący
 
Posty: 64
Miejscowość: Poznań

21 Paź 2009, 22:37

polaiev napisał(a):Jak rozumiem, przy zakupie nie jestem tego w stanie za bardzo sprawdzić prawda? Chyba, że biały dym. Korek oleju pewnie zdążyli wyczyścić
źle rozumiesz ;) diagnostykę samochodu trzeba przeprowadzić pełną ;) a pękniętą głowice mechanik powinien wyłapać od razu ( stopień sprężania i inne takie) poza tym nie daj się wrobić w podpisywanie umowy, z punktem że znasz stan techniczny samochodu i nie budzi on twoich zastrzeżeń ;)
do oglądania weź młotek i dokładnie obij rame w aucie,
co do wybuchowości nie odbiega ona od standardów ;) jak ktoś przegrzał silnik kilka razy to wkońcu czapka podskoczyła :mrgreen:
Panowie!! Co JEST!! Ciśnienie mi spada! ;)
pocieszny
Forumowicz VIP
 
Posty: 6650
Zdjęcia: 1
Miejscowość: z błota ;)

21 Paź 2009, 23:28

Młotek już wożę ze sobą ;) Nie każdemu się to podoba, ale od razu wiadomo wtedy, co jest grane. A sprzedawców, którzy zapraszają tylko na kanał obok albo na warztat do przyjaciela też staram się omijać.
Skoro mówisz, że mechanik powinien wykryć, to jeszcze bardziej będę nalegał na wizytę w "neutralnym" warsztacie (do swojego miasta auta raczej nie ściągnę).

A najważniejsze info to to, że wybuchowość nie odbiega od standardów ;) Choć takim galloperem rzadko jeździł ktoś, kto wie jak to prawidłowo prowadzić. Stąd może większość przegrzewa...
Dobra, dzięki
polaiev
Początkujący
 
Posty: 64
Miejscowość: Poznań
  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

    Najbardziej niebezpieczne dni tygodnia to piątek i sobota
    Czy wraz z początkiem weekendu na drogach robi się spokojnie? Niestety, to właśnie wtedy jest najbardziej niebezpiecznie: w piątki ma miejsce najwięcej wypadków, a w soboty ginie w nich najwięcej osób. Od piątkowego ...