Jest jeszcze jedna strona medalu. Zwykły użytkownik samochodu bardzo często nie zna przepisów i dużo mu się wydaje, nie odróżnia wyceny kosztorysowej od kosztorysu warsztatowego i często nie rozumie że musi zapłacić VAT z naprawy jak auto jest środkiem trwałym w firmie nawet jeśli naprawa jest z OC sprawcy. To są sprawy ustalone odpowiednimi ustawami i nie jest to widzimisie ani warsztatu ani ubezpieczalni. Nieznajomość prawa szkodzi i często generuje nieprawdziwe opinie o normalnie działających warsztatach.
[ Dodano: Sob Mar 20, 2010 00:36 ]DarkGno napisał(a):bo reszta to przekręty. Ja nawet w ASO miałem przypadek, gdzie za drobną usterkę próbowali mnie skasować jak za wymianę połowy auta, także już teraz nie ufam żadnym serwisom itp.
taaaak... a w ogóle to wszyscy Polacy to przekręty. Bez wyjątków.
A może ktoś się nie zna na temacie i wydaje mu się że wszyscy chcą go okraść? A może to już paranoja?