Tu nawet nie chodzi o to. Fajnie, że ktoś chce sam coś zrobić, nauczyć się czegoś itd. Tym bardziej, że czasy mamy takie że większość mechaników ma małą wiedzę diagnostyczną i zazwyczaj naprawiają samochody metodą prób i błędów. I o zgrozo, nawet w dużych serwisach samochodowych. Miałem przypadek, że zamiast wymienić mi uszczelnienie wysprzęglika w układzie sprzęgła hydraulicznego, bo się zapowietrzało sterowanie sprzęgłem, to najpierw wymienili mi niepotrzebnie sprzęgło, które było wymieniane miesiąc wcześniej, a potem cały wysprzęglik. A jak poprosiłem o sprzęgło, to pokazali mi od Fiata Pandy bodejże
Ale w tym przypadku, powiedzmy sobie szczerze, taka lampa za 40 zł co jest warta? Mimo, że w sumie konstrukcja lampy stroboskopowej jest prosta, to jedne kosztują 40 zł , a inne 400 zł a nawet 800 zł.. Więc czasem warto się zastanowić, dlaczego tak jest. Dopowiem, że głównie chodzi o zakłócenia. A te mogą powodować różne migotanie stroboskopu, gdzie ważna jest każda milisekunda. Dlatego napisałem, że lepiej pojechać do mechanika i wydać te 50 czy nawet 60 zł, ale on ustawi zapłon konkretnie. Chyba, że też ma lampę za 100 zł
![Niegrzeczny :naughty:]()
Odpuść dzisiaj, nie spiesz się na cmentarz i nie zabieraj tam innych...