Honda crx i crx del sol prosze o opinie...

05 Gru 2006, 16:09

Witam... lubuje sie w japonczykach a moja vitarka juz mi nie wystarcza...
mozecie mi cos napisac o w/w modelach?
chodzi mi o wszystko...tj. czesci, osiagi, lpg, spalanie, ceny, mankamenty....
z gory dzieki!!!
skuwiak
Nowicjusz
 
Posty: 26

05 Gru 2006, 20:33

Honda crx ma dwa rodzaje silników - 1.6 16V i 1.6 16V ze zmiennymi fazami wałka rozrządu. Pierwszy ma 136KM, drugi 160KM. Niestety ten mocniejszy jest ciężki do znalezienia.
Autka małe, szerokie i zwinne. Po założeniu na tył opon 205, a na przód 195 będziesz miał optymalne zestawienie oporów toczenia, a tym samym przyspieszeniem, a spalaniem i zużyciem części (przegubów na przykład).
Autko w zasadzie 2-osobowe, gdyz z tyłu jest mała kanapka raczej na zakupy. Choć od bidy na krótkim dystansie przejedzie tam jedna, góra dwie osoby.
Samochód bezawaryjny, oszczędny jak na sportowy bolid, sprawiający bardzo duzo radości z jazdy.
DelSol jest nowszym modelem, z tymi samymi silnikami. VTeca (160KM) dużo łatwiej kupić. Niestety auto jest typowo 2-osobowe.
Nie wiem jak wygląda bagażnik w DelSolu, ale w CRX-ie jak na gabaryty auta całkiem spory. Jadąc na wakacje w dwie osoby zmieścicie się na 100%.
Części jest sporo,duzo zamienników w hurtowniach. Dbaj o częste wymiany filtrów i oleju, a Hondziana odwdzięczy Ci się bezawaryjną i szybką jazdą. :wink:
Niestety jako auta już w pewnym wieku i o typowo sportowym charakterze, ciężko je kupić w dobrym stanie. Podpisuj się na umowie tylko gdy furę przejrzy wcześniej mechanik albo... zaloguj się w klubie Hondy Crx, poznał z chłopakami i może uda Ci się od nich odkupić jakieś autko. Oni naprawdę dbają i wkładają w swoje cacka mnóstwo kasy.
Wiem, bo byłem baaaardzo dawno temu członkiem klubu. :wink:
SCARAB TEAM
Karson
Stały forumowicz
Awatar użytkownika
 
Posty: 2335
Zdjęcia: 20
Miejscowość: Kielce

06 Gru 2006, 12:46

a da sie do takiego autka zalozyc LPG?
skuwiak
Nowicjusz
 
Posty: 26

06 Gru 2006, 14:25

Oczywiście, że się da ale... po co? Szkoda miejsca w bagażniku to raz, dwa musiałaby być to instalka sekwencyjna, a to już spory wydatek (3200-3500zł). Gra nie warta świeczki moim zdaniem.
SCARAB TEAM
Karson
Stały forumowicz
Awatar użytkownika
 
Posty: 2335
Zdjęcia: 20
Miejscowość: Kielce

06 Gru 2006, 14:50

wiesz...ja jestem skromnym studentem...dle mnie kazdy grosz sie liczy...
a miejsce w bagazniku to nie problem bo mi niepotrzebne jest.... a co sadzisz o tym?
[link do oferty na Allegro wygasł]
skuwiak
Nowicjusz
 
Posty: 26

06 Gru 2006, 19:56

Moim zdaniem, kupując auto powinno się je zobaczyć. W ten sposób nie kupujesz kota w worku.
Jeżeli jesteś skromnym studentem to... CRX-a nie kupuj. :wink: Tym autkiem nie sposób jeździć oszczędnie, ono rwie się do jazdy! Nie utrzymasz na wodzy nerwów i będziesz deptał pedał gazu mocno.. oj mocno.. :lol: A za tym idzie niestety spalanie będzie rosło. :lol:
Kup inne auto, może civica 1.3 lub 1.4? Można trafić takie już zagazowane.
Ale decyzja należy do Ciebie.
SCARAB TEAM
Karson
Stały forumowicz
Awatar użytkownika
 
Posty: 2335
Zdjęcia: 20
Miejscowość: Kielce
  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

    Tramwaj w ruchu drogowym
    Działania na rzecz poprawy komunikacji dotykają różnych środków transportu. W ostatnich latach do łask wraca transport tramwajowy. Przez wiele lat przesunięty na drugi plan, teraz jest mocno rozbudowywany. Tramwaj, ...

07 Gru 2006, 07:17

w poprzednim moim poscie umiescilem link do aukcji...
koles chce 5400zl. mowi ze naprawa to koszt ok 1800zl..
co sadzicie o tym samochodzie?
czy za te pienidze warto?
skuwiak
Nowicjusz
 
Posty: 26

07 Gru 2006, 08:29

Cena wywoławcza dobra. Jeśli to 1800zł jest prawdą to zakup by się opłacał. 5400+1800+1000=8200 Dodać koszty rejestracji, wymiany płynów, rozrządu i OC to będzie jakieś minimum 11500-12500PLN.
Ale nie widząc auta na żywo, wciąż kupujesz kota w worku... :roll:

Ja bym nie ryzykował. :wink:
SCARAB TEAM
Karson
Stały forumowicz
Awatar użytkownika
 
Posty: 2335
Zdjęcia: 20
Miejscowość: Kielce

07 Gru 2006, 08:56

moj znajomy mechanik wybiera sie jutro w tamte strony i moglby zobaczyc to autko...
nie chce ryzykowac....
skuwiak
Nowicjusz
 
Posty: 26

14 Gru 2006, 21:34

Witam!
Też noszę się z zamiarem kupna Solki. Oglądałem 11 sztuk w ciągu 6 miesięcy. Tylko JEDNA była godna uwagi, silniczek B16A2, po kapitalnym remoncie, zadbane wnętrze . Jedynym minusem była cena 23000PLN. Wszystkie inne "idealne" miały mnóstwo wad. A to zarejestrowane jako składak, a to skorodowane lub krzywe, z zajechana skrzynią lub silnikiem, albo z tak zapuszczonym wnętrzem, że strach było wsiadać. Ta poza tym, że rozwalona, to jeszcze ma nieoryginalną tapicerkę i kierownicę. Sportowe akcenty świadczą o sportowym zacięciu właściciela, a więc na 99% auto dostawało ostro po garach. Tutaj nie ma mowy o wyrobieniu się z naprawą w 1800PLN. Zderzak koło 300, 250-300 błotnik, lampy jakieś 250/sztuka, kierunkowskazy 50-100/sztuka, 250-300 maska, chłodnica kolejne 300-400. Jeżeli oczka od świateł drogowych są też uszkodzone to kolejne kilka stówek. Zdjęcie nie jest zbyt wyraźne ale zdaje mi się, że zbiorniczek od płynu do wspomagania też nie jest na swoim miejscu. Nawet jeśli można znaleźć te części troche taniej to dodając robotę mechanika, blacharza i lakiernika wyjdzie GRUBO POWYŻEJ 2000PLN. Co do instalacji LPG to zwykle się ona nie kalkuluje. Koszt założenia najprostrzej II generacji to około 1500-2000. Najtańsza sekwencja to co najmniej 3000. Policz sobie ile km musisz przejechać, żeby Ci się to zwróciło. Weź też pod uwagę większe zużycie LPG niż benzyny, słabsze osiągi i gorszą kulturę pracy silnika (szczególnie odczuwalne przy II generacji). O tym, że auto sportowe i LPG pasują do siebie jak siodło do krowy to nie wspomne. A DelSol, szczególnie z silnikiem D16Z6 (tym 125KM) wcale tak dużo nie pali. No chyba, że cały czas chodzi na załączonym Vtecu. Reasumijąc, jak chcesz kupić Solke w przyzwoitym (nie idealnym) stanie to musisz liczyć się z kwotą conajmniej 14000PLN. I szukaj raczej gotowego egzemplarza, który można odpalić i przejechać się kawałek. W stojącym aucie nie usłyszysz padniętej skrzyni, nie stwierdzisz jak się prowadzi, jak hamuje itd. Części mechaniczne są do tego autka w miarę tanie i łatwo dostępne. Problem zaczyna się jeśli chodzi o elementy wnętrza, nadwozia i oświetlenie. Dlatego eksploatacja jest tania, a drogie bywaja naprawy powypadkowe.
Pozdrawiam!
Adam
adamuss
Nowicjusz
 
Posty: 3