Witam
Zakupiłem autko astra II, sedan, 5 drzwi z 2003 z Niemiec. Zacząłem załatwiać formalności, mianowicie sprawdziłem na policji czy nie kradzione oraz oddałem dokumenty do tłumacza. Następnie udałem się do urzędu celnego, opłaciłem tam 40zł za jakąś fakturę i potem miałem opłacić 205zł ale była straszna kolejka, gdyż wiele osób opłacało po 20 samochodów i nie udało mi się zdażyć przed 14:00. Ów urząd ma wolne do 2 stycznia!
Posiadam ubezpieczenie 30 dniowe
Uniqa ale to ponoć jakaś lipa jest. Mogę opłacić OC bez akcyzy jakoś? Bo boję się jeździć na tej 30 dniówce skoro to jakieś trefne czy coś.
Oprócz tego chciałbym zapytać o taki punkt w artykule zbija stawkę oc, mianowcie
"16. Boisz się, że dziecko straci Twoją zniżkę?
Jest na to sposób. Ubezpiecz samochód na współmałżonka i dopisz jako współwłaściciela dziecko. Dzięki temu jeśli oni zrobią szkodę, to nie zostanie ona zarejestrowana na Twoim PESELu i Ty nie stracisz swojej zniżki. Straci ją tylko współmałżonek i dziecko… ale tak naprawdę to Ty byłeś/byłaś dawcą zniżek."
Czy to rzeczywiście tak działa? przykładowo wujek ma duzo zniżek a ciotka nie ma prawka ale z racji małżeństwo ma te same zniżki co wujek, wiec biore auto na nią jako współwłaścicielkę czy właściciela a ja wspołwaściciel? i mam te sam zniżki co wujek, a jak gdzieś puknę to wujkowi nie robić nic?? tylko ja i ciotka tracimy zniżki?
jak już bym brał z ciotką na współwłaściciela czy na właściciela a ja współ (nie wiem jak to ma być...) to już takie właścicielstwo musi widnieć w dowodzie rejestracyjnym? czy tam moge być sam a potem w ubezpieczalni mówie że razem jesteśmy?