21 Mar 2014, 13:08
Okej trochę odświeżę temacik, bo są już dwa typy i proszę o podpowiedź czy warto.
W poszukiwania zaangażował się mój ojciec no i jego dobra znajoma z pracy (nauczycielka) ma na sprzedanie vw bora.
Dane: Vw Bora, 1999r produkcji, rejestracja 2000, silnik 1.6 sr benzyna 100KM (nigdy nie widział gazu), mają go od nowości garażowany polski salon do 2010 serwis w ASO, przebieg nie kręcony 135tys. (jeździła nim tylko ona do pracy i czasem w tygodniu trasa 80km.), wyposażenie climatronic, podłokietniki, elektryczne szyby itd. z 1,5 roku temu robiony rozrząd, ogólnie cały czas serwisowany. No i tutaj sendo sprawy czyli cena: kobitka chcę 10tys. do lekkiej negocjacji ale nie wiem czy uda mi się zejść poniżej 9,5tys. Auto ode mnie z miasta (fajna rejestracja z początków NBA FXXX) przegląd do czerwca, ubezpieczenie i AC do maja. Powiedzcie czy samochód warty tej kwoty.
Druga samochód od tej samej rodzinki tylko sprzedaje syn, Peugeot 307, 2002r pierwsza rej. 2003, silnik 1,4 benzyna 75km, dobrze wyposażony, również polski salon, Syn około 30lat, dba o samochody jednak na początku peugeot mógł dostać po d.... Przebieg 150tys. cena około 11tys. ale idzie ją ładnie zbić na alusach itd.
Co myślicie, oba auta pewne - ludzie sprzedający mają przypływ gotówki dlatego zmieniają i znam widywałem oba samochody, nie stały tylko jeździły przez parę lat.
Warte coś ceny?