Jakie auto dostawcze wybrać?

10 Maj 2012, 11:39

Witam. Otwieram własną działalność gospodarczą i zamierzam kupić auto dostacze do 3,5 tony. Będę przewoził towary o masie nie przekraczającej 900 kg i robił około 100 -150 km dziennie.
Liczy się dla mnie auto ekonimiczne i w miarę bez awaryjne. Cena samochodu 20 -25 tys. zł. Rok produkcji nie ma dla mnie większego znaczenia. Zastanawiam się nad Oplem Vivaro,Opel Movano, WV LT, WV t4 (LONG)... Proszę o wasze opinie który z tych modeli samochodu jest najlepszy i z jakim silniekiem. Pozdrawiam
Nidi
Obserwowany
 
Posty: 2
Prawo jazdy: 01 01 2001

10 Maj 2012, 14:00

Bierz t4 2.5 tdi,bardzo dobre auto,za taką kwotę znajdziesz już ciekawy egzemplarz.Jak większy to LT tylko na blachę trzeba uważac ale silniki podobnie jak w t4 bardzo żywotne
W moich żyłach etylina,zamiast serca turbina :D
vwmaniak
Zaawansowany
Awatar użytkownika
 
Posty: 806
Miejscowość: Za górami za lasami ;)

10 Maj 2012, 14:59

A może takie coś [link do ogłoszenia na Otomoto wygasł]
Wydajemy pieniądze, których nie mamy, na tuning, którego nie potrzebujemy, by podobać się ludziom, których nie znamy.
Barol
Moderator - Jakie auto kupić?
Awatar użytkownika
 
Posty: 38411
Zdjęcia: 0
Miejscowość: Górny Śląsk
Auto: VW Golf VI
Silnik: 1.4 TSI 122KM
Paliwo: Benzyna
Typ: Hatchback
Skrzynia biegów: Automatyczna
Rok produkcji: 2012

11 Maj 2012, 09:37

Myślę, że o takich autach powinien wypowiadać się ktoś, kto ich używał w dłuższym okresie czasu, nie ktoś zamknięty na VW.
Wszystko zależy kolego od tego co wozisz i chodzi mi to o objętość/wymiary. 900 kg to masa, którą udźwignie nawet taki słabiak jak T4 jednak myślę, że do pracy lepiej wybrać inne modele.
Osobiście jeździłem w życiu podczas 10 letniej kariery za kierownica dostawczaka (i każdym z tych aut zrobiłem po ok. 100 tys km) Boxerem , Ducato, Trzema Transitami i Sprinterem. T4 znam ze zwykłej eksploatacji jako busa i uważam, że do tej roli pasuje idealnie ale nie jako ciężarowiec.
Wybrana przez Ciebie wersja long, ma w porównaniu do wymienionych przeze mnie posiadających podobną przestrzeń ładunkową dużo większy promień skrętu, co ważne jest w mieście. Tutaj bezapelacyjnie najlepsze są tylnonapędowe Sprintery/LT i Transity. Transit o mniejszym rozstawie osi jest dużo zwrotniejszy niż wiele osobówek.
Co do jakości pracy to każdy oferuje co innego. Boxer/Ducato ma najniżej umieszczoną deskę i kierownicę, bardzo wygodny lewarek . Powoduje to, że ma najlepszą widoczność, ale do pozycji (i ręcznego po lewej) trzeba się przyzwyczaić. Sprinter jest pośredni, bardzo wygodny i wytrzymały, ale jakościowo bliżej mu do bliźniaczego VW niż Mercedesa.
Transit to dla mnie (ale sa opinie zupełnie odwrotne) klasa sama dla siebie. Najbardziej "osobowe" wnętrze i pozycja za kierownicą. Bardzo wygodne i mocne auta. Wada starych modeli były burty schodzące się ku dachowi - Spriter czy Boxer są bardziej "pudełkowate" Wady tej nie ma już nowy Transit.
Najlepiej z ciężkim ładunkiem co oczywiste sprawowały się starsze Transity i Sprintery - tylny napęd. Zimą najlepiej jeździło się przednionapędowym transitem. Boxer taki poprawny zawsze, ale bez emocji.
Transit szczególnie pierwsze egzemplarze nowego modelu ma cienki lakier - trzeba naprawiać i ratować, wtedy jest lepiej.
Wymienione przez Ciebie Master/Movano to duże i ciężkie vany. Więcej palą i raczej (dla mnie) nadają sie bardziej do tras kilkusetkilometrowych.
Żadne z aut którymi jeździłem , nigdy nie zawiodło mnie na drodze, ot zwykła eksploatacja. Silnikami HDI i DuraTorque nie pojeździsz na syfie. Silniki Transita to nie odpowiedniki silników z osobówek Forda (chyba, że Scorpio ;) )
Suma: poszukałbym Sprintera / LT następnie bez znaczenia Transita/Boxera/Ducato. T4 to wg mnie najmniej udane do zastosowań typowo ciężarowych auto.
mstrucz
Aktywny
 
Posty: 354
Miejscowość: Gdynia

11 Maj 2012, 11:10

Dziękuję za podpowiedzi.
Opinie są na temat każdego samochodu podzielone. Im więcej czytam na temat każdego samochdou tym mniej wiem. Sprinter za te pieniądze chyba nie będzie w zbyt dobrym stanie, mercedesy z reguły są drogie w zakupie i w utrzymaniu. T4 mógłbym kupić, ale może być mi zbyt mały. Na temat opla Vivaro i Movano każdy mówi inaczej wielu mówi, że to najlepszy wybór inni, że nie, większość mówi mi, że sa bardzo ekonomiczne. Tak naprawde to już nie wiem który z samochodów wybrać...
Nidi
Obserwowany
 
Posty: 2
Prawo jazdy: 01 01 2001

11 Maj 2012, 12:10

mstrucz napisał(a):Myślę, że o takich autach powinien wypowiadać się ktoś, kto ich używał w dłuższym okresie czasu, nie ktoś zamknięty na VW.

W t4 siedzę od 10lat ,mamy juz drugiego więc chyba coś tam o nim wiem;)
W moich żyłach etylina,zamiast serca turbina :D
vwmaniak
Zaawansowany
Awatar użytkownika
 
Posty: 806
Miejscowość: Za górami za lasami ;)

11 Maj 2012, 12:16

Więc poszukaj czegoś takiego:
[link do oferty na Allegro wygasł]

lub Oryginalnego Mastera nie Movaro. Mają lepsze silniki.

Co do T4 - ja nie mówię, że to zły samochód, tylko z praktyki nie przekonuje mnie wożenie tony ładunku na niezależnym zawieszeniu.
A Vivaro to prostu Traffic - nie za mały?
mstrucz
Aktywny
 
Posty: 354
Miejscowość: Gdynia