W marcu 2011 zakupiłem samochód Kia Soul w Salonie Samochodowym KIA w Katowicach.Samochód byl z rocznika 2010 wiec niewiadomo dlaczego na odbiór musialem czekac do 10.04.Z samochodem wydawało sie wszystko w porzadku , przeszedł serwis 0, 1- po 15 tys , 2-po 30 tys w grudniu 2012.Po przejechaniu 36 tys. zaczeła migac
kontrolka diagnostyki silnika.W ASO stwierdzili bład komputera, który został skasowany.Po 39,5 tys problem powrócił wraz z glośno działajacym silnikiem.Dnia 12.06 samochód zostal odcholowany przez Asistans do ASO w Katowicach.Po tygodniu stwierdzono problem z rozrządem i zostały zamówione części zamienne.W następnym tygodniu okazało sie ze jest problem z kompresja w 4 cylindrze.Mechanicy z ASO zalecili wymiane części silnika która musi zatwierdzic centrala KIA Motors w Warszawie.Warszawa po zapoznaniu sie z dokumentacja winę za awarie przeniosła na uzytkownika i nie chce sie podjac naprawy gwarancyjnej.W oświadczeniu napisali ze samochód był użytkowany na zbyt niskim poziomie oleju co spowodowało zgrzanie pierścieni na 4 tłoku co w dalszej kolejnosci spowodowało utrate oleju i awarie rozrządu.Prosze o porade i ewentualna pomoc w dalszym postępowaniu.Z poważaniem Adam Cisoń.