Witam,
właśnie stanąłem przed pierwszym zakupem samochodu w swoim życiu. Niestety po kilku tygodniach poszukiwań stanąłem w kropce. Auto ma być przeznaczone dla mnie (absolutnego laika i początkującego kierowcy) oraz mojego taty (kierowcy który już pół europy zwiedził).
Chciałbym aby przede wszystkim autko posiadało wspomaganie (to nie jest takie oczywiste bo obecnie poruszam się 106, która go nie ma) oraz silnik diesla. Miłym dodatkiem byłoby też stockowe radio z odtwarzaczem CD i USB, ale to akurat można łatwo naprawić próbując zamontować inne radio.
Co do obecnych kandydatek, to u mnie prym wiedzie Audi A3 8P. Ze mną jak z kobietą jeśli chodzi o wybór auta. Dla mnie bardzo ważny jest wygląd, a A3 bardzo ładnie się prezentuje i ma bardzo ładny zadziorny front. Raporty spalania też wyglądają całkiem ciekawie, zarówno te online jak i opowieści znajomych. Jednakże nie wiem jak źle jest z kosztami utrzymania i serwisowania, ponieważ Audi ponoć nie należy do najtańszych marek. Jedna z osób narzekała na fakt, że w czasie eksploatacji musiała wymieniać turbo, dwumas itd. i było to dość kosztowne. (Z tego co zauważyłem patrząc na oferty na alledrogo, to zazwyczaj w moim zakresie cenowym były egzemplarze z okolic 2006 ~ 2009).
Kolejną kandydatką tym razem wytypowaną przez mojego Tate jest Scoda Octavia 2 Hatchback, silnik na oko o podobnych osiągach, też 1.9 TDI, też 105 KM. Wydaje się być chyba najbezpieczniejszą opcją z uwagi na niskie koszty części zamiennych. Na plus jest zdecydowanie to, że ma o wiele większy bagażnik niż poprzednia kandydatka.
To co dla mnie osobiście odpada:
- Citroen-y C4
- Seat Leon, Ibiza (najzwyczajniej na świecie nie podoba mi się, poza tym szybko tracą na wartości, chociaż muszę przyznać, że stara Cordobą jeździło mi się nienajgorzej)
- Kia cee'd, Rio (jeździłem w 3 może 4 różnych Kijankach i szału nie ma, poza tym słyszałem że to strasznie miękkie samochodu, który szybko się zużywają)
- Peugot (mam ich najzwyczajniej dość, 2 peugoty w domu wystarczą
![Wink ;-)]()
)
Potencjalne kandydatki, których jeszcze nie miałem okazji zmacać:
- Honda Civic
- Ford Focus, nowsza fiesta
Oczywiście szukam autka używanego.
Jak sami widzicie jest dość duży rozstrzał, ponieważ auto ma służyć w domyśle dwóm różnym kierowcom. Z tym, że ja chcę mieć ładnie prezentujące się auto, a drugi chce je "czasami pożyczyć" żeby w nagłych przypadkach przetransportować jajka do klienta. Stąd właśnie pojawiły się wątpliwości co do A3, ponieważ jest stosunkowo wąskie i pojawiła się propozycja Octavii. Ja zapewne będę obstawać przy swoim, ale dla pewności jeszcze zmacamy kilka egzemplarzy.
Macie jeszcze jakieś inne propozycje? Możecie się ustosunkować do przytoczonych?
Pozdrawiam