08 Kwi 2012, 16:17
Witam, od jakiegoś tygodnia (a dziś wybitnie) przy skręcaniu słychać głośne trzeszczenie (cos w stylu wiertarki). Na wysokich obrotach wszystko jest ok, problem jest na niskich. Halas jest niemilosierny, do tego kierownica chodzi coraz ciężej. Domyślam się że winna jest pompa lub łożysko? Płyn jest. Mógłby ktoś potwierdzić moją teze? Czy konieczne jest unieruchomienie pojazdu? Idą święta planowałem kilka wyjazdów (do 300km) a tu taki zonk. Dzisiaj już nikt mi tego nie zrobi. I tu moje kolejne pytanie: czy zagraża bezpieczeństwu jazda takim samochodem? Czy istnieje możliwość że koła się zblokują?
dodam tylko ze wspomaganie dziala.
ogolnie buczy glownie na niskich obrotach przy zakretach i ruchach kierownica, na obrotach ok 2k (diesel) buczenie jest duzo slabsze
Pozdrawiam i dzieki za odp.
Wesolych Swiat.