Raziel11 napisał(a):nie polecam zadnego auta z pod znaczku lewarka
Kiedyś niemieckie i japońskie auta. Dzisiaj Laguna 3 - każdym z nich przejechałem minimum 60 tysięcy km. Auta zawsze kupuje po dokładnym sprawdzeniu w ASO, w stanie zadowalającym. Olej wymieniam zawsze co 10 tysięcy km - w lagunie nie robię nic prócz lania benzyny i wymian typowo eksploatacyjnych (oleje, klocki hamulcowe). Auta niemieckie i japońskie psuły się, a ten "awaryjny" francuz nie
![Wink ;)]()
Jest to typowy stereotyp, a wszystko zależy od egzemplarza.