Zakup auta 35-50k

13 Lut 2019, 09:32

Witam fanów motoryzacji

Przepraszam, że jestem milionowa osobą, która będzie się pytać o podstawowe rzeczy związane z doborem właściwego auta dla rodziny :D ale niestety moja wiedza jest za mała żeby wybrać coś fajnego i nie żałować.

Z żoną chcielibyśmy zakupić auto w kwocie od 35 do 50tys. Na początku bardzo zastanawialiśmy się nad wersją kombi, z racji tego, że mieliśmy Renault Megane III grandtour w tej wersji. Było sporo miejsca w środku i bagażnik niemożliwy do zapelnienia nawet przy włożeniu łóżeczka turystycznego i wózka dziecięcego. Ale teraz patrzac na wielkosci aut limuzynowych rozważamy również wersję sedan.
Kolejnym warunkiem jest rocznik auta mieszczący się w widelkach 2013-->2016, z silnikiem przystosowanym do krótkich tras (20-50km dziennie, max 10000km rocznie). Może 2 3 razy do roku wyjedziemy gdzieś w dłuższą trasę ale jednorazowo nie więcej jak 1000km. Moc silnika nie za duża - nie potrzeba mi 200 koni po maską. Jeśli chodzi o wyposażenie wystarczy mi podstawowa wersja, bez żadnych udziwnien, dodatkowych opłat za coś co i tak większość nie korzysta.
Rodzinkę mamy 3 osobową, ja żona i maluszek z fotelikiem.
Aaa i jeszcze jeden warunek mam 200cm wzrostu :)

Zastanawialiśmy się nad insignia i mazda 6, ale to były tylko wstępne spekulacje. Prosiłbym o podpowiedzi jakiś modeli aut.

Dziękuję i pozdrawiam
Profit
Nowicjusz
 
Posty: 18

13 Lut 2019, 10:02

Z Mazda 6 modelem od 2012 roku z 50k będzie ciężko, ten model się mocno ceni.
Kwestia rocznika to bezsens totalny, bo np. takie z 2010 i 50 000km przebiegu będzie jeździło jak nowe, a np. z 2014 i 490 000km juz będzie trochę rozklekotane, po prostu stawiasz na zły czynnik, bo wpływ czasu (rocznik) jest mniej ważny niż wpływ zużycia (przebieg).
Oczywiście, że fajnie mieć jak najnowsze auto z jak najniższym przebiegiem.
tomekdk
 

13 Lut 2019, 11:37

Oczywiście zapomniałem dopisać najważniejszego, ale już baczny i bystry kolega to wysledził :-)

Zastanawiałem sie nad kupnem auta, które było w leasingu, które ktos odsatpil, albo zrezygnowal...
Raczej nie chciałbym kupować auta sprowadzonego zza granicy. Nigdy nie będzie gwarancji co do przebiegu, napraw i eksploatacji aura.
Ja potrzebowalbym auta serwisowanego, w dobrym stanie technicznym i z przebiegiem max 100-150tys km. Chyba, że auto bedzie stosunkowo nowe, to może być mniej.

Ostatnio na Internecie znalazłem mazde 6 kombi z 2013 roku, cena ok 59 000zl, a przebieg 19tys km.



Edit: Dlaczego postawiłem na rocznik??
Ze względu na to, że w autach starszych wyjezdzonych jest więcej rzeczy do naprawy, a ja wolę kupić auto średniej klasy, stosunkowo nowe i liczyć na to, że nie będzie aż tak awaryjne.

Auta z przebiegiem 500k nigdy bym nie kupił %)
Profit
Nowicjusz
 
Posty: 18

13 Lut 2019, 12:24

Profit napisał(a):Ze względu na to, że w autach starszych wyjezdzonych jest więcej rzeczy do naprawy, a ja wolę kupić auto średniej klasy, stosunkowo nowe i liczyć na to, że nie będzie aż tak awaryjne.


Czyli powinieneś stawiać na przebieg, a nie rocznik, bo rocznik nie równa się przebieg i stopień wyjeżdżenia auta.
duzy90
Aktywny
 
Posty: 447
Prawo jazdy: 03 01 2000
Przebieg/rok: 15tys. km
Auto: Audi S4 B8
Silnik: 3.0TFSI 450km
Paliwo: Benzyna
Typ: Sedan/Limuzyna
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2009

13 Lut 2019, 12:52

Profit napisał(a):Raczej nie chciałbym kupować auta sprowadzonego zza granicy. Nigdy nie będzie gwarancji co do przebiegu, napraw i eksploatacji aura.

No właśnie nie, zależy od rynku, np. tak pewnego rynku jak duński nigdzie nie uswiadczysz, przebieg, bezwypadkowosc można sprawdzić w powszechnych bazach danych, do tego każde eksportowane auto musi przejsc badanie techniczne, a do tego można też dołożyć uczciwość Dunczykow.
A co w Polsce? Pomyślałes o tym, że przed badaniem technicznym ktoś może skręcić za 100zl przebieg, masz udokumentowany - zalegalizowany, ale co z tego?
Kupiłem swego czasu kilka aut z niskim przebiegiem, 11 letnią Astre z 44 000km, 11 letnia Mazde z 88 000km, 5 letnią Mazde z przebiegiem 75 000km, 9letnia Lagune z 93 000km, 7 i 8 letnie Hondy z przebiegiem 90 000km ... i ten przebieg było czuc w każdym z nich, dlatego zamiast rocznika polecam skupić się na przebiegu, oczywiście prawdziwym a nie skreconym, jak i na bezwypadkowosci auta.
A skupiając się na tych 2 przeslankach ostatnim rynkiem jaki należałoby wziąć pod uwagę jest właśnie polski.
tomekdk
 

13 Lut 2019, 14:11

Tomek jak długo nie mieszkasz w Polsce? :sly: bo trochę bzdurki piszesz.
Nadal większość społeczeństwa jest przekonana, że auto po firmie to tylko i wyłącznie przedstawiciel handlowy, dla którego szutrowa czy dziurawa droga nie jest żadnym powodem, aby zwolnić, a auta nie są w ogóle serwisowane, ew olej zmieniany jest na jakieś marketowe zlewki. Otóż... nie do końca :ok:
Z mojego doświadczenia współpracy z flotami wynika coś zupełnie innego. Zaznaczę na początku, że miałem do czynienia raczej z "tymi lepszymi" autami, tzn segment min kompakt w dobrych firmach, nie pierwsza lepsza z branży FMCG, ale autor tematu szuka właśnie czegoś takiego. Ogólnie rzecz biorąc podejście tych ludzi do auta jest mniej więcej takie - auto jest wizytówką mnie/firmy, więc musi być czyste i zadbane. Leasingodawca będzie się rzucać o uszkodzenia, więc nie jeżdżę jak dzban. Wybieram dobrą wersję, bo po co się męczyć? Etc, etc. Auta są regularnie serwisowane, a po okresu leasingu, tj zazwyczaj po 3 latach są wymieniane na nowe. Znam też przypadek, gdzie auto po okresie zakończonego leasingu zostało w rodzinie (odkupił syn pierwszej właścicielki). Ok, mają swoje przebiegi, ale tutaj jest jeszcze jedna kwestia, o której napiszę później.
Podsumuję co wiemy do tej pory - mamy auto z polskiego salonu, regularnie serwisowane oraz czyszczone, na wszystko jest papier. Ale jest jeden, a w zasadzie dwa problemy - główny to oczywiście taki, że takich flot nie należy się spodziewać na każdym przysłowiowym rogu ulicy (wiadomo, że auta po "budowlańcach" czy geodetach będą bardziej skopane niż po menagerze wożącym jedynie teczkę), a drugi - że auto 3 letnie ma przebieg np 120-150k (podkreślam to, co napisałem wyżej - mając na wszystko papier). Tutaj przydałby się link do filmu Zachara i Skody z przebiegiem bodaj 300k, gdzie auto wyglądało jak nowe, bo latało w długich trasach :ok: więc argument, że 10 letnie auto ma 70k przebiegu jest kompletnie bez sensu, bo istnieje duże prawdopodobieństwo, że większość swojego życia spędziło na krótkich trasach, gdzie zużycie pewnych elementów wnętrza może być po prostu nieestetyczne i wobec jego przebiegu wyglądać po prostu na niezbyt wiarygodne. Jest jeszcze kwestia wymiany pewnych pierdół w samochodzie, które zazwyczaj wymienia się po przebiegu, a w tym przypadku ze starości. Ostatnio byłem na przeglądzie mojego Focusa i generalnie igła, ale żeby wyeliminować to "generalnie", to trzeba by wymienić gumki w zawiasie, bo już są starawe (fabryka). Gdyby był flotowcem, to już byłby któryś komplet (albo już dawno zostałby rozbity :mrgreen: no ale w.w sytuacja to też optymistyczna wersja, bo może wyjść coś jeszcze (zresztą jak wszędzie)

Podsumowanie dla leniwych lub ciężko myślących - myślenie, że przebieg w kilkulatku jest be, a w aucie o kilka lat starszym jak najmniejszy i oderwany od rzeczywistości, jest zgubne. Jeśli dodamy do tego, że ktoś wymaga bezwypadku z PL salonu na wypasie i z papierem na wszystko - pole manewru jest minimalne, bo przecież 3/4 rynku nowych aut w Polsce to firmy. No i nie każdy też chce się bawić w sprowadzanie czy też rejestrację auta ze wspaniałej Danii :roll:
mike
Moderator
Awatar użytkownika
 
Posty: 14205
Zdjęcia: 15
Miejscowość: Zawiercie|Śląsk
Prawo jazdy: 04 09 2013
Auto: Lexus ES 330
Silnik: 3.3 V6 228KM
Paliwo: Benzyna + LPG
Skrzynia biegów: Automatyczna
Rok produkcji: 2004
  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

    Wyższa szkoła jazdy dla kierowców i narciarzy
    Wyjazdy na narty dają miłośnikom tego sportu dużo radości i satysfakcji. Wbrew pozorom narciarstwo alpejskie i podróżowanie samochodem mają wiele wspólnego. By przyjemne doznania z jazdy na nartach i podróży ...

13 Lut 2019, 15:15

Ja tylko chciałem uświadomić autora, że te jego polskie przesłanki do zakupu auta wcale nie są takie kolorowe.
A tak na marginesie, to z 300k mogło zrobić... 150k w trasie i 150k na krótkich trasach, ale oczywiście założenie na forum zawsze jest takie, że to z 70k zrobilo je na krótkich trasach, a to z 300k na autostradach :)
tomekdk
 

13 Lut 2019, 19:39

Eh, podobno 90% albo i więcej samochodów sprowadzanych z Niemiec i EU jest albo rozbita albo ma kręcone liczniki, albo jest 2 w 1 (taki gratis do dzwonu) bo inaczej cena musiałaby być dużo większa.

Teraz okazuje się że w Polsce to samo bo szkody nie muszą być zgłoszone, albo znajomy diagnostyk podbija przegląd z lewym przebiegiem.

To może używki z salonu krajowe? Niestety ponoć też be bo można tak samo trafić i dzwona i kręcone liczniki i tak naprawdę nikt ich nie sprawdza.

Dania? Super, otwieram Otomoto i widzę 2 sztuki z Danii, szkoda tylko że zbyt świeży rocznik i nie mój budżet i na dodatek diesel. To może inny model nad którym też się zastanawiam, niestety sztuk z Danii 0.

Sam sobie nie sprowadzę bo raz nie znam języka, dwa nie znam się na tym i nawet nie wiem gdzie szukać i po trzecie bez oglądania nie kupię.

Zanim kupię więc ten cholerny samochód to chyba zdążę osiwieć a jak już kupię to nie zamierzam zmieniać przez minimum 10 lat, chyba że odłożę na nówkę z salonu... która też podobno może być be bo zawsze mogła spaść z lawet i być malowana :x
Kalder
Nowicjusz
 
Posty: 25

13 Lut 2019, 19:58

Nie dramatyzuj jest trochę dobrych źródeł. Wszystkie salony prowadzą sprzedaż samochodów używanych i na pewno jest to lepsze źródło niz komis przy giełdzie.
Szukasz nowego Volvo, pomogę w wyborze modelu, konfiguracji, przy negocjacjach z dealerami. Znajdę dobrą ofertę na auto i finansowanie, bez zobowiązań. Auta do zamówienia i od ręki, demo dealera, używane z sieci dealerskiej Volvo.
Zapraszam na priv.
Rom33
Stały forumowicz
 
Posty: 1566
Zdjęcia: 227
Miejscowość: Wisła
Prawo jazdy: 15 07 1997
Przebieg/rok: 20tys. km
Auto: Volvo V50
Silnik: 2.0 D 136KM
Paliwo: Diesel
Typ: Kombi
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2008

14 Lut 2019, 06:40

Dziękuję wszystkim za duże zainteresowanie moim tematem :mrgreen: dowiedziałem się sporo ciekawych rzeczy na temat zależności rocznik-przebieg i przebieg-rocznik :mrgreen:

Potrzebowalbym bardziej sprecyzowanej odpowiedzi co do modelu, marki auta, silnika, mniejszej awaryjnosci danych modeli :D
A więc w co celowac, czego szukać, na które auta bardziej zwrócić uwagę, co lepiej benzyna czy diesel, skrzynia manual czy automat...

A więc jeszcze raz szukam auta w granicach 35-45k, rocznik min. 2012r. Mile widziane auta poleasingowe. Auto przeznaczone do celów rodzinnych (rodzinka 3-osobowa) , z ekonomicznym spalaniem, będzie służyło do jazdy na krótkie trasy, max 10tys km rocznie. W podstawowej wersji wyposażenia. Moc auta max do 150koni, niepotrzebny mi demon prędkości.

Jeśli zdecydowałbym się na insignie to jakich modeli najlepiej szukać? Jaki silnik ile koni?
Profit
Nowicjusz
 
Posty: 18

14 Lut 2019, 07:36

Przy Twoich przebiegach zdecydowanie benzyna.
Z insigni ja bym szukal 1.6t, fakt ma 180 lub 170km, zaleznie od rocznika, ale insignia to bardzo ciezkie bydle. Silnik polecany, bez wiekszych problemow. Ewentualnie 1.4t 140 km, jesli wg Ciebie wystarczy.
Mozesz popatrzec np na mondeo mk4 1.6eb 160km. Rowniez zbiera dobre opinie, a auto wieksze w srodku od insigni, co przy Twoim wzroscie moze miec znaczenie.
duzy90
Aktywny
 
Posty: 447
Prawo jazdy: 03 01 2000
Przebieg/rok: 15tys. km
Auto: Audi S4 B8
Silnik: 3.0TFSI 450km
Paliwo: Benzyna
Typ: Sedan/Limuzyna
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2009

14 Lut 2019, 18:16

Aha, no insignia bardzo mi się podoba, co do mondeo to wolałbym dołożyć kilka k i kupić wersję mk5 bo jest dużo ładniejsza, bardziej dynamiczna i nowoczesna z wyglądu :D A ja jestem wzrokowcem
Profit
Nowicjusz
 
Posty: 18

15 Lut 2019, 06:54

Witam ponownie,

Po komentarzu jednego z userów zacząłem szukać aut sprowadzonych z Danii... Czy aby na pewno te auta są tak bardzo pewne, jeśli chodzi o przebieg i bezwypadkowość??
O co warto byłoby się zapytać sprzedającego dzwoniąc do niego? (kiedy auto zostało sprowadzone?, ile czasu jeździło po polskich drogach? :mrgreen: :mrgreen: )

Znalazłem kilka modeli w moim przedziale cenowym, rocznikiem i w benzynie.
[link do ogłoszenia na Otomoto wygasł]?
[link do ogłoszenia na Otomoto wygasł]?
[link do ogłoszenia na Otomoto wygasł]?
[link do ogłoszenia na Otomoto wygasł]?
[link do ogłoszenia na Otomoto wygasł]?
[link do ogłoszenia na Otomoto wygasł]?
Profit
Nowicjusz
 
Posty: 18

15 Lut 2019, 07:23

Z tych aut na pewno odpusc sobie audi a4, bo tfsi z tych rocznikow biora duzo oleju. Insignia 1.8 140km to straszny mul.
duzy90
Aktywny
 
Posty: 447
Prawo jazdy: 03 01 2000
Przebieg/rok: 15tys. km
Auto: Audi S4 B8
Silnik: 3.0TFSI 450km
Paliwo: Benzyna
Typ: Sedan/Limuzyna
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2009

15 Lut 2019, 07:42

A no widzisz mechanik polecał mi właśnie insignie 1,8 ze 140-konnym silnikiem :mrgreen:

Czyli mówisz, żeby bardziej celować w insignie 1,6 170 180KM


Insignia mi się bardzo podoba. Jest sporo aut, które ładnie zewnętrznie się prezentują i wnętrze również jest niczego sobie. Czy jeśli ktoś w ogłoszeniu zawiera, że auto jest poleasingowe i można sprawdzić sobie całą historię w Aso, to czy są jakieś obawy co do stanu takiego auta?
Profit
Nowicjusz
 
Posty: 18