Mercedes 123, -4, e 190?

21 Maj 2011, 16:42

Chcialbym kupic pierwszy samochod , do tej pory jezdzilem autem rodzinnym ale przydalo by mi sie wlasne gdyz opuszczam dom rodzinny. sposrod bezpiecznych i "w miare" tanich aut wypatrzylem te trojke, czyli: mercedes 123 diesel , 124 diesel i e190 diesel. moje pytanie czym te dwa ostatnie roznia sie? ktore z nich jest najmniej awaryjne i ile trzeba na nie faktycznie wydac? prosze o pomoc bo musze dokonac zakupu w ciagu dwoch miesiecy.
czaja151
Nowicjusz
 
Posty: 10
Miejscowość: olsztyn

21 Maj 2011, 16:47

190 to mesiek "dla ludu", w 90% skrzynia 4 i trochę mniej wypasione wyposażenie
silnikowo, zawieszeniowo to prawie te same samochody, obydwa wytrzymują duuużo, choć w 190 nie uświadczysz najlepszych diesli meśka, to 2,5 jest dobrym wyborem do tego autka :)
124 to ciut większy wypas, ciut większe auto, ciut lesze wyposażenie, i kilka więcej silników do wyboru
Panowie!! Co JEST!! Ciśnienie mi spada! ;)
pocieszny
Forumowicz VIP
 
Posty: 6650
Zdjęcia: 1
Miejscowość: z błota ;)

21 Maj 2011, 16:50

Kurde, 123 to juz troche zabytek. :D

Ale W124, jak najbardziej samochod godny polecenie, pancerny i malo awaryjny.

190tka, to jest poprzednik obecnej C classy, W124, to E classy, po prostu autka z tego samego roku produkcyjnego, ale roznia sie wielkoscia glownie, podobnie jak W124, wytrzymaly i malo awaryjny, "prawdziwy Mercedes". :)

Problem jest tylko taki, ze one maja po 20 lat - duzo dostepnych na rynku bedzie skladana z 2-3 szrotow...
Czimi
Stały forumowicz
 
Posty: 2099
Prawo jazdy: 01 01 2001
Auto: W210 220 CDI

21 Maj 2011, 16:52

coz wydawalo mi sie ze e to super ekskluzywna klasa... tylko zastanawiam sie czy wlasnie duze czy troche mniejsze bedzie dla mnie bardziej odpowiednie... generalnie auto bedzie wykozystywane na codzien do dojazdu na uczyelnie... mysle nad automatem ale nie wiem czy to dobry pomysl... raz na 3-4 miesiace jazda 400km w jedna strone do domu. chodzi mi tez o oszczednosc ;)
czaja151
Nowicjusz
 
Posty: 10
Miejscowość: olsztyn

21 Maj 2011, 16:56

Automat jest fajny, o ile jest sprawny. :) Chociaz manualna jak padnie, to chyba i tak sie bardziej oplaca kupic uzywana sprawna, niz naprawiac, tak samo jak w przypadku automatu...

190tka, to wiesz, taki 1-szy bodajze maly Mercedes, zrobiony dla ludzi ktorzy nie meili kasy na W124.

czaja151 napisał(a):coz wydawalo mi sie ze e to super ekskluzywna klasa...

Ale E190, nie ma nic wspolnego z E classa, W124 to poprzednik E classy(W210), a nie E190.

Swoja droga W124 coupe jest fajneeeeee.
Czimi
Stały forumowicz
 
Posty: 2099
Prawo jazdy: 01 01 2001
Auto: W210 220 CDI

21 Maj 2011, 17:11

Czimi,ja nie wiem czy 190-tka była autem dla ludu w 82r,moi znajomi kupili ją w 85 r,nóweczkę,2.0 Diesel,zapłacili 10 tyś dolarów i ponad dwa miliony zł.cła :grin: Co za to kupił wtedy?!Za samo cło z 16 nowiutkich Simsonów lub kilka nowiutkich maluchów, a za 10 tysięcy dolarów?!Połowę przeciętnego miasta! :mrgreen:
PhantomASA1
Forumowicz VIP
 
Posty: 8606
Zdjęcia: 3
Miejscowość: Z prawdy :)
  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

    Bieżnikowanie opon - nie tylko w czasie kryzysu
    Rok 2011 był dla polskich bieżnikowni bardzo dobry. Wszystkie zakłady bieżnikujące opony odczuły zwiększony popyt na opony bieżnikowane zwłaszcza w drugiej połowie roku. Tendencja wzrostowa widoczna też była w pierwszych ...

21 Maj 2011, 17:13

Nie napisalem ze dla ludu, tylko ze dla osob ktorzy nie meili kasy na W124, bo jednak E190 bylo tansze od W124.
Czimi
Stały forumowicz
 
Posty: 2099
Prawo jazdy: 01 01 2001
Auto: W210 220 CDI

21 Maj 2011, 17:16

Tak, ale w 82 r W124 jeszcze nie było :wink:

[ Dodano: 21 Maj 2011, 18:18 ]
Czaja,ty lepiej napisz ile chcesz przeznaczyć na Mieczysława? :grin:
PhantomASA1
Forumowicz VIP
 
Posty: 8606
Zdjęcia: 3
Miejscowość: Z prawdy :)

21 Maj 2011, 17:28

coz... skromny ten moj portfel , 4tys... max 5

aha duza jest roznica w rzeczywistej wielkosci miedzy 124 a e?
czaja151
Nowicjusz
 
Posty: 10
Miejscowość: olsztyn

21 Maj 2011, 17:34

W 124,to jest E klasa a 190- tka klasa C,wiadomo,że za takie pieniądze kupisz 190-tkę w lepszym stanie.
PhantomASA1
Forumowicz VIP
 
Posty: 8606
Zdjęcia: 3
Miejscowość: Z prawdy :)

21 Maj 2011, 17:38

no to mam dylemat... slyszalem tez, ze 124 jest mniej awaryjna
czaja151
Nowicjusz
 
Posty: 10
Miejscowość: olsztyn

21 Maj 2011, 17:55

Nie wiem z jakiego powodu?!Konstrukcyjnie to prawie to samo,jakościowo też.
PhantomASA1
Forumowicz VIP
 
Posty: 8606
Zdjęcia: 3
Miejscowość: Z prawdy :)

21 Maj 2011, 17:58

a jaki silnik w takim razie polecacie?
czaja151
Nowicjusz
 
Posty: 10
Miejscowość: olsztyn

21 Maj 2011, 18:06

124 to 2,5 albo 3.0
w 190 2,5
no chyba że rozpędzanie się do 100 w granicach 20 sekund Ci nie przeszkadza to 2.0 jest oszczędniejszy :mrgreen:
Panowie!! Co JEST!! Ciśnienie mi spada! ;)
pocieszny
Forumowicz VIP
 
Posty: 6650
Zdjęcia: 1
Miejscowość: z błota ;)

21 Maj 2011, 18:23

moze zaskocze ale mimo 19-tu lat ani troche mi to nie przeszkadza ;P teraz wydaje mi sie ze najlepiej bylo by zobaczyc oba na raz i sobie porownac wlasnym okiem...
czaja151
Nowicjusz
 
Posty: 10
Miejscowość: olsztyn