30 Maj 2017, 17:16
R-klasa to coś między SUV-em a minivanem; w zasadzie połączenie obu.
Ogólnie silnik CDI jest jednym z lepszych diesli w tym aucie. Jak poszukasz na giełdach, to sam zobaczysz, że sporo ma nakręcone dobrze ponad 400.000km (szukaj w S-klasie). Nie jest to poziom komfortu S-klasy, ale jest bardzo dobrze. Pojemne auto z bagażnikiem ciut większym, niż w potężnym Mercedesie GL.
Co do problemów auta, to głównie pneumatyczne zawieszenie. Jakbyś jechał na oględziny do komisu, to nie zapowiadaj się. Warto sprawdzić jak auto stoi pod dłuższym postoju - przeważnie poduszki nie trzymają ciśnienia, co oznacza regenerację w niedługim czasie. Inny problem, to czasami krzywiące się przednie tarcze, stukająca przekładnia kierownicza (ciężkie auto - problem znany również w S i BMW 7).
Pamiętaj, że to auto jest z automatem - radziłbym sprawdzić kiedy był robiony ostatni serwis olejowy z filtrem i nie słuchać, że oleju w skrzyni się nie wymienia. Oczywiście należy przetestować skrzynię pod względem szarpnięć oraz gładkości pracy. Do tego istotnym elementem w przypadku automatu jest konwerter - jeśli np. obroty falują lub biegi są przeciągane, to znaczy, że zbliża się jego wymiana, a to też kilka zł.
Przy tak wyposażonym aucie trzeba również sprawdzić, czy klapa elektryczna poprawnie się otwiera/zamyka, czy działają strefy klimatyzacji (czasami trzy), navi, czy też podstawowe elementy, jak szyby itd. Pamiętaj, żeby też poprzełączać nawiewy - czasami silniki od klap np. na szybę i na nogi lubią zawieźć. Jest to sporadyczny przypadek, ale jednak warto go sprawdzić.
Z tego typu autem zdecydowanie polecam pojechać na komputer. Będziesz od razu mógł sprawdzić, czy skrzynia i silnik nie melduje błędów. Czasami spalone świece żarowe, czy ich sterownik nie objawiają się żadnym błędem na desce, a problem zaczyna się, jak chcesz odpalić przy większym mrozie. Komputerem można sprawdzić różne inne elementy, jak poprawność pomiaru przez przepływomierz, ładowanie turbiny, czy też przeprowadzić różnego rodzaju testy - w tym sprawdzić korekcję wtryskiwaczy, szacując mniej więcej w jakim są stanie.
Jeśli chodzi o ten konkretny egzemplarz, to jest to bardzo ładnie prezentująca się wersja Lang - przedłużana. Daje to więcej miejsca z tył - szczególnie przydatne, jak ma się dzieci w fotelikach (nie kopią oparć) lub jak auto jeździ z kompletem osób w dalsze trasy. Ma też ładny kolor wnętrza i panoramiczny dach. Zdjęcia nie są jakoś zrobione z rozmachem, co mnie lekko dziwi, bo nie są uwydatnione istotne elementy wyposażenia w tym aucie. Wersja ta jest 6-osobowa (tunel pośrodku). Nie widać niestety na zdjęciach, czy jest trzecia strefa klimatyzacji z tył, choć w opisie jest ona wymieniona. Auto jest dziwnie wysoko podniesione - ogólnie jest taka opcja w aucie, ale zastanawia mnie po co ktoś to zrobił.
Przebiegiem bym się nie przejmował. Duże znaczenie ma, czy auto jeździło w większości w mieście, czy na autostradach, a to można mniej więcej oszacować po zużyciu pewnych elementów.
Co do kosztów, to dla przykładu turbosprężarka nie kosztuje mniej więcej jak do popularnego przeciętnego auta (jest jedna), DPF tak samo (też jeden), kompresor zawieszania - ok. 1400zł zamiennik, niestety zawieszenie jest z wyższej półki, więc amortyzator ok. 3300zł/szt. jako zamiennik. Można wymienić jednak samą poduszkę za ok. 2000zł przód i 1000zł tył (1 szt.).
Ostatnio edytowany przez
Autotesto 30 Maj 2017, 17:40, edytowano w sumie 5 razy