04 Maj 2013, 22:59
Cześć wam koledzy i być może nawet koleżanki. Nie będę owijał w bawełnę, bo szkoda mojego i waszego czasu. Wcześniej miałem Skodę Felicię. Fajna, ale jak na pierwszy samochód. Sprzedając ją poprzysiągłem, że moja następna fura będzie inna, chociaż trochę wyjątkowa. Że nie będzie to golf, bmw e36 czy inny opel calibra.
Nie mam w tej chwili kasy, tzn mam, ale niewiele, ale potrzebuję wziąć jakiś model na celownik. Powiesić fotkę nad łóżkiem. Będzie łatwiej zbierać kasę, tym bardziej, że od przyszłego miesiąca zaczynam pracę.
Myślę nad czymś do 8k zł. Podrążyłem i najbardziej do gustu przypadły mi dwa samochodziki - Toyota Celica VI (ewentualnie V, ale to już staruszka) i Honda Prelude. Dobry wybór? Zły wybór? Jak jest z częściami, z eksploatacją? Może macie jakieś inne propozycje? Z góry wielkie dzięki za pomoc.