Piotreq
Ja też bym Ci radził Forestera, ewentualnie przyjrzyj się Outback-owi, dotychczasowy model powinien się zmieścić w tej cenie, nie wiem jak nowy. W garażu wam się zmieści zarówno jeden, jak i drugi. Nawet wersja podstawowa jest bardzo dobrze wyposażona (w tej cenie nie zabraknie nawet podgrzewanych foteli, czy komputera pokładowego). Polecałbym szczególnie silnik diesla, pracuje z niespotykaną kulturą (gdy jest rozgrzany, trudno odróżnić go od benzynowego), a do tego jest bardzo oszczędny. Miałem okazję takim jeździć, osiągnięcie zużycia ON na trasie w okolicach 6l/100km nie stanowi problemu, a trzeba pamiętać że napęd na wszystkie koła jest stały (w którymś magazynie motoryzacyjnym, bodajże w Motorze, pomiar zużycia paliwa podczas testu powtarzali trzy razy, bo nie chcieli wierzyć). Forester na krętej drodze prowadzi się jakby był przyklejony do jezdni, a to dzięki zestrojeniu zawieszenia i stałem symetrycznemu napędowi wszystkich kół. Piszesz w którymś momencie, że stały napęd Wam jest niepotrzebny bo samochód poza asfaltem będzie jeździł niewiele. Rzecz w tym że zalety takiego napędu uwidaczniają się nie tylko w terenie, ale również podczas pokonywania zakrętów na czarnej nawierzchni. Tak napędzane auto jest po prostu bezpieczniejsze. Jeśli już mowa o bezpieczeństwie, to Subaru jako jedyne samochody są standardowo wyposażane w Inteligentny System Ratunkowy. W razie wypadku ściąga błyskawicznie pogotowie, straż pożarną, a i przed amatorami cudzej własności też chroni. Antykradzieżowo jest też zabezpieczony Programem DNA, specjalna substancja z zakodowanym numerem
VIN jest nanoszona na poszczególne części samochodu. O jego bezawaryjności najlepiej świadczą wysokie miejsca w rankingach TUV, ADAC, bądź Dekry. We wszystkich kategoriach wiekowych mieści się w pierwszej dziesiątce, a w niektórych nawet pierwszej piątce.
Jak chcesz go porównać z innymi samochodami, ich wyposażenie, ceny itd. to na stronie Subaru (podobno jeszcze gdzieś) jest link do strony JATO. To jest porównywarka, za pomocą której można zestawiać praktycznie wszystkie samochody oficjalnie sprzedawane w Polsce. Fajnie bo pokazuje wady i zalety poszczególnych aut w stosunku do siebie, można też uzupełniać wyposażenie tak by „szanse” były równe. Myślę, że warto też umówić się na jazdę próbną i poczuć jak takiego Forka się prowadzi. Słyszałem od kogoś, że to najważniejszy element kupowania Subaru.