Mam taki problem z olejem i nie wiem czy te następujące objawy wskazują na uszczelniacze zaworowe czy na pierścienie. Podczas normalnej jazdy z rury nic nie leci, jechał za mną kolega i obserwował. Problem pojawia się podczas ruszania, ale tu też sprawa nie jest prosta. Jak samochód po jeździe zatrzyma się na kilka sekund i potem ruszy - dymu brak. Jeżeli natomiast stoję na światłach kilka minut to po ruszeniu nie widać przez chwile samochodu za mną
![Sad :(]()
Im dłużej silnik chodzi na biegu jałowym tym więcej przy ruszeniu spali oleju, tak jakby on się gdzieś gromadził. Czy to mogą być uszczelniacze?