17 Wrz 2012, 22:40
To zależy skąd był dym, bo mi wydaje się, że rozwalił się wirnik w alternatorze i najpierw piszczało a później zaczęło się dymić bo pasek cały czas napędzał (różnie bywa). Dym równie dobrze mógł wydobywać się z bagażnika czy z rury wydechowej, "hehe" nie podał żadnych szczegółów.
Gdyby pojawiło się zwarcie w instalacji to w pierwszym momencie pali się bezpiecznik (po to one są). Alternator w 100% sprawny? Napisz co już sprawdziłeś. To, że "kable" się popaliły to twoje przypuszczenia, czy widziałeś gdzieś spalone przewody? Czułeś jakiś zapach po pojawieniu się dymu?