Opel Omega B 2,5 v6- problem z obrotami jak zimny

14 Wrz 2010, 11:30

witam. problem moj pojawia sie gdy odpalam z samego rana lub po dluzszym postoju gdy temperatura silnika spadnie do zera. Zaraz po odpaleniu obroty wskakuja tak do ok 2 tys i spadaj do 500 pozniej juz faluja tak od 500 do 1000 i przy dodaniu gazu spadaja "dusi sie" i wali w wydech, ale gdy go zgasze i odpale jeszcze raz to za drugim ,trzecim razem jest juz dobrze czyli zraz po odpaleniu 1100 i po dodoaniu gazu spadaja tak na 800-900 i tak sie utrzymuja dopiero po zagrzaniu spadaja na 600-700. Jeszce dodam ze czasami przy chamowaniu przed skrzyzowaniem obroty potrafia sie zawiesic i chwile ztrzymac np na 3tys lub spadaj bardzo powoli. W czym moze byc problem?
pawel007x
Nowicjusz
 
Posty: 24

16 Wrz 2010, 17:23

Może być problem z przewodami zapłonowymi,na przykład.
PhantomASA1
Forumowicz VIP
 
Posty: 8606
Zdjęcia: 3
Miejscowość: Z prawdy :)

22 Paź 2010, 08:19

pawel007x widze, ze mamy bardzo podobne objawy w omciach
podlaczam sie do tematu i prosze o rady

PhantomASA1 w moim przypadku wymiana kabli i swiec nie przyniosla rezultatu
gringo183
Nowicjusz
 
Posty: 1
Miejscowość: Podkarpacie

22 Paź 2010, 12:54

Sprawdźcie silniczek krokowy, ja miałem zawieszanie na 2tyś obrotów przy hamowaniu i zimny silnik ciągle gasł ale po lekkim rozgrzaniu było ok poza schodzeniem z obrotów, przeczyszczenie krokówki pomogło.
arciasty
Stały forumowicz
 
Posty: 1012
Miejscowość: koluszki
  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

    Cusco tuninguje nową Toyotę Suprę
    To było pewne. Na rynku tuningowym pojawia się coraz więcej części do nowej Toyoty GR Supry. Tym razem coupé Toyoty na warsztat wzięło japońskie Cusco. Firma nie postawiła jednak na poszerzone nadkola czy wielkie skrzydło, ...