11 Mar 2022, 13:37
Cześć, mam problem ze swoim oplem signum diesel 120KM, 1.9, 2005r
co jakiś czas podczas jazdy tak jakby traci moc. Nagle się zaczyna wlec, gaz może być wciśnięty nawet do podłogi, a on i tak mozolnie przyspiesza tak jakby ktoś nas przytrzymywał z tyłu. Dzieje się to nawet podczas wyprzedzania i co ważne, jak już się to wydarzy to utrzymuje się aż do zgaszenia pojazdu. Co jeszcze? prędkość dojdzie max do 125km/h, nie dochodzi nawet do 3000 obrotów, zatrzymuje się na tym i koniec. Po ponownym odpaleniu problem od razu znika.
Sytuacja na początku działa się sporadycznie, głównie od razu po odpaleniu samochodu i pierwszych metrach można było wyczuć ten brak mocy. Po zgaszeniu i ponownym odpaleniu tak jak było wspomniane wcześniej - problem znikał. Ale z biegiem czasu zaczęło się to dziać coraz częściej, nawet podczas jazdy aż doszło do momentu aż działo się praktycznie przy każdej jeździe. Auto trafiło na warsztat. Komputer nie pokazuje żadnego problemu, mechanik wyczyścił DPF i EGR - były mocno zanieczyszczone, świece sprawne. Od razu po tej wizycie było czuć, że jest różnica nawet signum się dużo lepiej zbierało podczas jazdy ale po paru dniach znowu sytuacja z brakiem mocy, nagle w środku trasy powrotnej do domu. W skrócie: problem nie występuje codziennie po wyczyszczeniu w/w, ale nadal się pojawia.
Może ktoś miał podobny problem, albo ma pomysł co jeszcze można sprawdzić lub gdzie szukać?