jak mi się dobrze wydaje to szerokość drzwi czyli tyle żeby można było swobodnie wyjść.
Jako że jestem mechanikiem oferuje możliwość ogladniecia samochodu do kupna oraz np.zrobienia dodatkowych zdjęć zwykle dla osób z forum biorę tylko za paliwo i jakieś do około 100-150zł za pomoc
Prawo jakoś definiuje to zagadnianie. Toteż mamy prawo zgłosić taki fakt na policję, zwłaszcza jeżeli nas zastawią, wtedy policjant jest zobowiązany wystawić mandat. No a kultura to inna sprawa...
Obawiam się, że dochodzenie złamania przepisów w tym wzgledzie raczej nie ma sensu, to zagadnienie z cyklu : narobisz się jak dziki, a i tak nic z tego nie wyjdzie.
Eurocargo ML180E25: pojemny i ładowny Od ubiegłorocznego faceliftingu Iveco Eurocargo nabrało przyjaznego, uśmiechniętego wyglądu. Czy ten uśmiech odzwierciedla również wewnętrzne zalety tego samochodu, mogliśmy sprawdzić, jeżdżąc 18-tonowym modelem Eurocargo ...
Motor Show Poznań 2016 Najważniejsza impreza motoryzacyjna tego roku "Motor Show 2016" już wystartowała. Targi motoryzacyjne w Poznaniu potrwają do niedzieli 3 kwietnia. Tegoroczna edycja jest niezwykle ciekawa. Nie tylko za sprawą liderów ...
Dokładnie tak,dochodzenie w takich sprawach nie ma większego sensu,ponieważ żaden przepis nie określa tego dokładnie. Ja zawsze staram się parkować tam gdzie jest dużo miejsca,a jeżeli muszę sie wcisnąć to tak,aby samochodu koło mnie mogły swobodnie wyjechać.
z tego co wiem prawo tego nie określa. Ale za równo w przypadku parkowania zbyt bliskiego(uniemożliwiającego wejście do samochodu) jak i zbyt szerokiego rozstawienia samochodów (parkowanie na dwa miejsca, czy też w przypadku gdzie nie ma wyznaczonych miejsc parkinkowych ale ewidetnie widać że auta są porozstawiane marnując miejsce) policja jak i straż miejsca chyba ma prawo upomnieć takich kierowców.
To zależy czy pytasz o to, że ktoś zaparkował zbyt blisko Ciebie, czy o projektowanie miejsc parkingowych np. właśnie w marketach. W tym drugim przypadku na pewno są na to jakieś przepisy...
Z tego co wiem, mandat jest tylko za parkowanie z przekroczeniem linii, czyli płacisz jak nie wcelujesz. Jak nie ma linii to "niestety" pozostaje kultura j.w. większość napisała.
jeszcze jest kwestia tego, że jak inne samochody zaparkują poza linią to musisz sie do nich dostosować, potem klienci odjeżdżają i wychodzi że to Ty nie umiesz parkować
Drogi użytkowniku, aby dalej móc dostarczać Ci coraz lepszej jakości treści którymi możesz być zainteresowany powinieneś przejść do ustawień prywatności i tam skonfigurować swoje zgody w celu dopasowania treści marketingowych do Twojego zachowania. Pamiętaj! Dzięki reklamom możemy finansować rozwój naszej strony, a Ty w zamian otrzymujesz do niej bezpłatny dostęp.