Witam,
Passat B5 2.0 ALT 130KM
Gdy przychodzi mróz w każdą zimę na mrozie auto ładnie odpali ale po chwili zaczyna kaszleć i gaśnie, po czym nie można go odpalić. Rozrusznik jak by kręcił ale nie może zaskoczyć, po chwili kręcenia odpala ale chodzi jak by na jeden cylinder. Jakieś 15 tys temu wymieniłem świece, ostatnio cewki i czujnik temp cieczy chłodzącej, termostat bo już padł, wyregulowałem gaz wraz z wymianą filtra, W aucie posiadam instalacje gazową lecz gdy jeździłem tylko na benzynie działo się to samo. Ostatnio przejechałem ok 200 km na benzynie z dodatkiem czyszczącym i rano przy -5 znowu to samo.
Akumulator w tamtym roku wymieniany.
Może wtryski padły i należy je zregenerować? Brak pomysłów a portfel co raz szczuplejszy.
Udało mi się nagrać filmik.
[Aby zobaczyć film musisz być zalogowany na forum » zaloguj się]