Witam! Problem ten pewnie już był na forum ale nie znalazłem, a zależy mi na czasie. Problem polega na tym, że Polonez 1.6 GLI 96r. z gazem i wtryskiem Abimex nie odpala ani na gazie ani na benzynie. Jeździłem, z gasiłem i rano za nic nie chciał odpalić. Wymienione kable zapłonowe, nowy akumulator. Rozrusznik kręci jak szalony, iskra jest i to solidna. Pompka działa. Paliwo podaje bez zastrzeżeń, a mimo tego nie odpala. Dodam, że wcześniej podczas jazdy co jakiś czas na chwilę zaświeca się
kontrolka "check engine". I dodatkowo czasem po wyłączeniu zapłonu i wyjęciu kluczyka silnik nadal pracował. Może ktoś miał podobny problem i chciałby pomóc. Z góry dziękuję za pomoc i przepraszam jeśli powtórzyłem temat. Pozdrawiam i czekam na jakieś podpowiedzi.