PROBLEM Z REJESTRACJĄ AUTA Z HOLANDII

17 Paź 2012, 19:56

Witam.

Kupiłam auto od polskiego handlarza, które zostało sprowadzone z holandii. Umowa jest między mną, a tym holendrem, natomiast RDW (dokument wywozu samochodu z holandii) jest na faceta, który sprzedał mi to auto. Data na RDW to 25.08, a na umowie jest 24.09. I tu pojawia się problem: nie mogę zarejestrować tego auta, ponieważ w urzędzie skarbowym robią problemy. Powiedzieli mi, że umowa powinna być między mną a tym handlarzem i to on powinien zapłacić VAT-24.

Słyszeliście o podobnych sytuacjach? Nie wiem już co mam zrobić. Może ktoś mi coś doradzi?

pozdrawiam
marta0812
Obserwowany
 
Posty: 2
Auto: Renault Megane

18 Paź 2012, 09:49

marta0812 napisał(a):Może ktoś mi coś doradzi?

Szczerze....Tylko i wyłącznie zwrot samochodu handlarzowi.Albo niech zalatwi to zgodnie z przepisami albo niech się"buja'...Innej mozliwości nie masz... :(
Co bys nie robił,jak byś nie robił i tak piekło i tak piekło.
Nie odpowiadam na PW.
Migi60
Forumowicz VIP
 
Posty: 6188
Miejscowość: Polska
Prawo jazdy: 10 07 1979
Auto: OPEL CORSA
Silnik: 60KM
Paliwo: Benzyna
Typ: Hatchback
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2014

25 Paź 2012, 14:11

Umowa między Toba a Holendrem? To właśnie poświadczyłeś nieprawdę...
Teraz Handlarz powie spadaj i co? Możesz go podkablować - coś juz uczyniłeś robiąc zamieszanie w skarbówce.. Tylko nie wiem, czy przy lewej umowie wyjdzie Ci to na dobre..
Pierwsze myśl potem rób. Od tego sa takie fora jak to, żeby najpierw z tematem się obeznać.

Co teraz zrobisz? W skarbówce zamieszania narobiłeś - jakim cudem możesz mieć umowe z właścicielem kupując auto od jakiegoś gościa?

Jak się urzędas zorientuje - to będziecie teraz biegać i się tłumaczyć, a auta nie zarejestrujesz ze wzgl na wadę prawną - nie masz UMOWY Z WŁAŚCICIELEM...
Pozdrawiam i życzę małego spalania.
furio
Początkujący
 
Posty: 53
Prawo jazdy: 11 10 1987
Auto: Peugeot 5008
Silnik: 1,6
Paliwo: Diesel
Typ: Van
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2009

25 Paź 2012, 21:57

fURIO

Widać nie masz zielonego pojęcia o czym piszesz... sprawa już jest załatwiona i wszystko jest w porządku. Najpierw Ty obeznaj się w temacie, a dopiero później się wypowiadaj.
marta0812
Obserwowany
 
Posty: 2
Auto: Renault Megane

26 Paź 2012, 07:02

Hmm

A o czym tu mieć pojecie?
Kupujesz auto od pośrednika wpisując siebie w umowie z właścicielem którego na oczy nie widziałeś.

W ten sposób potwierdzasz nieprawdę, pośrednik nie odprowadza podatków - a TY masz przerąbane jeżeli auto ma wadę prawną..

Procedura jest mi znana i oczywista - tak się robi..
Ale nie pisz mi, że nie mam pojęcia o czym piszę, bo doskonale wiem, na czym to polega...

PS
Drugim razem uważaj co wypisujesz, bo sie ktoś tym zainteresuje. Ty dostaniesz administracyjną decyzję o cofnięciu rejestracji pojazdu ze względu na podrobione dokumenty które uzyłeś, a gościu domiar za nielegalną działalność handlową - no chyba, ze wystawił Ci rachunek - to wszystko w porządeczku.. :lol:
Pozdrawiam i życzę małego spalania.
furio
Początkujący
 
Posty: 53
Prawo jazdy: 11 10 1987
Auto: Peugeot 5008
Silnik: 1,6
Paliwo: Diesel
Typ: Van
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2009

14 Lut 2013, 19:12

Mam podobny problem.. mianowicie umowa "na niemca" samochod zakupiony w Polsce (na umowie meijscowosc niemeicka). US nie chce wydac VAt 25 poniewaz uwaza ze smaochod zostal zakupiony w PL.
czy ktos moze napisac jak sie tkaie sprawy koncza? W necie jest masa takich tematow, ale nigdy nie ma opisanego finalu calej sprawy. Poki co wiem, ze US moze ciagle nie wydac zasw VAT-25 i upeirac sie ze skoro umowa jest sfalszowana to samochod najprawdopodoniej zostal zakupioy w PL,czyli trzeba zapalcic podatek PCC-3. No ale co dalej w Urzedzie Miejskim czy bez Vat-25 istneieje w ogole mozliwosc zarejestrowania samochodu? Prosze bardzo osoby, ktore maja to juz za soba o porady.
FriSs
Nowicjusz
 
Posty: 6
Auto: toyo
  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

    Najpopularniejsze auta terenowe z USA - co warto importować?
    Samochody terenowe z USA cieszą się niesłabnącą popularnością na całym świecie, a ich import do Europy, w tym Polski, stale rośnie. Miłośnicy motoryzacji doceniają ich niezawodność, wytrzymałość oraz niepowtarzalny styl. ...
    Jak przygotowano Toyotę GT86 do programu Top Gear?
    Nowa Toyota GT86 została obsadzona w roli samochodu dla celebrytów w programie Reasonably Fast Car firmowanym przez Top Gear. Żeby samochód dobrze się spisał na słynnym torze testowym Top Gear, Toyota postanowiła ...

14 Lut 2013, 19:51

Witaj

Na jakiej podstawie US nie chce wydać zaświadczenia? Poprosiłeś o podstawę prawną? Bo takie gadanie, że uważa... to o kant Dpy rozbić :x
Oni mają wydać kwit, że pojazd podlega podatkowi Vat lub nie. Dostają komplet dokumentów i na jakiej podstawie twierdzą, że auto zostało kupione w Polsce?
Bo umowa sfałszowana wg nich? Czy co? Bo nie rozumiem. Deklarujesz zakup w DE i tyle...
Pozdrawiam i życzę małego spalania.
furio
Początkujący
 
Posty: 53
Prawo jazdy: 11 10 1987
Auto: Peugeot 5008
Silnik: 1,6
Paliwo: Diesel
Typ: Van
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2009

15 Lut 2013, 12:55

Jeszcze nie dostalem na pismie powodu, ale moge sie domyslac, ze chodzi o 8 miesieczny okres od wymeldowania samochodu w Niemczech do daty zakupu przeze mnie samochodu + zaswiadczenie o badaniu technicznycm w Polsce ma date wczesniejsza niz data na umowie. Jak powszechnie wiadomo samochod wymeldowany w Niemczech moze sobie stac (u nich nie ma ciaglosci rejestracji) a fakt badania technicznego da sie tez jakos wytlumaczyc. Ale to niestety wzbudzilo "czujnosc naszych wspanialych urzednikow" i stwierdzenie ze samochod juz od jakiegos dluzszego czasu stal w Polsce..
FriSs
Nowicjusz
 
Posty: 6
Auto: toyo

15 Lut 2013, 13:27

Taaaa

Badanie techniczne wcześnie niż nabycie pojazdu - to proszenie się o kłopoty. Teraz Urząd Celny stwierdzi, że pojazd został sprowadzony do PL przynajmniej z datą badania technicznego - mandat celny + jakoweś odsetki za akcyzę... To lepiej było to badanie do śmietnika wywalić, aczkolwiek pojazd tym samym jest w rejestrach.... No teraz, to jak ktoś bedzie upierdliwy, to pytanie do Niemca komu sprzedał auto... a pomijając konsekwencje finansowe i prawne, to jak takie auto ubezpieczysz np na autocasco - to w przypadku kradzieży ubezpieczyciel będzie węszył wokół dokumentów, żeby cokolwiek wydłubać i pozbawić Ciebie odszkodowania... Przykre - ale prawdziwe,,, niestety...
Pozdrawiam i życzę małego spalania.
furio
Początkujący
 
Posty: 53
Prawo jazdy: 11 10 1987
Auto: Peugeot 5008
Silnik: 1,6
Paliwo: Diesel
Typ: Van
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2009

18 Lut 2013, 14:43

Do dnia dzisiejszego nie dostalem listownego wezwania z podaniem przyczyny. Zadzownilem dzisiaj do US i przez tel dowiedzialem sie, ze mam sie stawic "w osobie strony w celu wyjasnienia okolicznosci zawarcia umowy" - tak mneij wiecej Pani powiedziala, bez wchodzenia w szczegoly.. No i teraz na meijscu sie okaze o co chodzi i chyba na miejscu bede musial podjac decyzje czy dalej trzymac sie swojej wersji, czy zabrac od nich dokumenty, wycofac wniosek o zaswiadczenie - bo chyba taka droga istnieje?
FriSs
Nowicjusz
 
Posty: 6
Auto: toyo

18 Lut 2013, 15:15

Ja napiszę tak - skontaktuje się z prawnikiem. Oni dokumenty już pokserowali i teraz będą dochodzić, o co chodzi - bo śmierdzi przekrętem. I tyle.. A co tu wycofywać? To tak jakbyś kasę zarobił, nie zgłosił w piT i jak Cię dupną - to mówisz - oddam te kasę i po sprawie? Prawnik...
Pozdrawiam i życzę małego spalania.
furio
Początkujący
 
Posty: 53
Prawo jazdy: 11 10 1987
Auto: Peugeot 5008
Silnik: 1,6
Paliwo: Diesel
Typ: Van
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2009

18 Lut 2013, 19:13

Pozdrawiam i życzę małego spalania.
furio
Początkujący
 
Posty: 53
Prawo jazdy: 11 10 1987
Auto: Peugeot 5008
Silnik: 1,6
Paliwo: Diesel
Typ: Van
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2009

18 Lut 2013, 20:57

No niestety nie bardzo to sie tyczy wyzej opisanych problemow (nie tylko moich), zdecydowanie wolalbym taki problem jak bohater artykulu:) Zdaje sobie sprawe, ze moja sytuacja jak i innych osob, ktore znalazly sie w podobnej sytuacji jest na wlasne zyczenie i tylko do siebie moge miec pretensje, ze podpisalem umowe 'in blanco' oraz fakt, ze dla 98zl oszczednosci dalem zasw o przegladzie, co wzbudzilo czujnosc urzednikow. No ale czasu nie cofne, moge sie jedynie uczyc na glupich bledach.
Ogormne dzieki mimo wszystko za zainteresowanie tematem, szkoda tylko ze nie ma magicznego wyjscia z sytuacji.. Glos rozsadku oczywiscie podpowiada, zeby nie brnac dalej w to g**no i powiedziec grzecznie ze skrucha jak bylo i przyjac na klate ewentualne konsekwencje. Jedyne co sprawia, ze ciagle chce sie cos "kombinowac" to fakt, ze bez zaswiadcznia VAT-25 nie ma szansy zarejestrowac smaochodu. To, ze sie przyznam i zaplace PCC-3 nie rozwiaze sytuacji i samochod nigdy nie przyodzieje poslskich tablic.
FriSs
Nowicjusz
 
Posty: 6
Auto: toyo

18 Lut 2013, 21:03

Jest magiczne rozwiązanie z części problemu. Jeżeli masz poprawne niemieckie dokumenty, to możesz zrobic Niemiecki Brief na siebie - trochę to kosztuje, ale wtedy przedstawiasz niemieckie dokumenty w z Twoimi danymi :) Może to coś po części pomoże - o brief pytaj tutaj: http://tablice-celne.pl/ to niemiecka firma - ale pracują tam Polacy :)
Pozdrawiam i życzę małego spalania.
furio
Początkujący
 
Posty: 53
Prawo jazdy: 11 10 1987
Auto: Peugeot 5008
Silnik: 1,6
Paliwo: Diesel
Typ: Van
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2009

18 Lut 2013, 21:14

hmm.. jutro zadzownie. Ale z racji ze zasiales ziarnko nadzieji to moze potwierdzisz moj tok myslenia: z tymi dokumentami co mam (maly i duzy brief) moge zarejestrowac smaochod na siebie w Niemczech? I pozneij w jakis sposob przerejestrowac smaochod zarejestrowany w Niemczech na polskie tablice? A co z umowa kupna-sprzedazy? Poki co wydaje sie to jakims kosmosem, ale jak jua napsialem oczwyscie zadzownie i po raz kolejny dzieki za pomoc
FriSs
Nowicjusz
 
Posty: 6
Auto: toyo