Hmm
A o czym tu mieć pojecie?
Kupujesz auto od pośrednika wpisując siebie w umowie z właścicielem którego na oczy nie widziałeś.
W ten sposób potwierdzasz nieprawdę, pośrednik nie odprowadza podatków - a TY masz przerąbane jeżeli auto ma wadę prawną..
Procedura jest mi znana i oczywista - tak się robi..
Ale nie pisz mi, że nie mam pojęcia o czym piszę, bo doskonale wiem, na czym to polega...
PS
Drugim razem uważaj co wypisujesz, bo sie ktoś tym zainteresuje. Ty dostaniesz administracyjną decyzję o cofnięciu rejestracji pojazdu ze względu na podrobione dokumenty które uzyłeś, a gościu domiar za nielegalną działalność handlową - no chyba, ze wystawił Ci rachunek - to wszystko w porządeczku..
![Śmiech :lol:]()
Pozdrawiam i życzę małego spalania.