Proglem z mocowaniem magla

10 Paź 2009, 13:19

Mój frelek jest angolem po przekładce, przekładany był na oplowskim maglu, wszystko byłoby fajnie cudnie ładnie pięknie gdyby nie to że z pomiędzy uchwytu mocującego magiel a magla wypadła guma która go trzymała i amortyzowała [link wygasł] owa guma po prostu wypadła, zastanawiam się czy na razie puki co nie podłożyć czegoś [link wygasł](takie coś było pod tą gumą która wypadła) + coś na to aby pasownie trzymało magiel. Pytanie do osób (jeśli ktoś ma podobnie jak ja przekładkę na oplu) jak u Was wygląda to mocowanie? prosił bym o jakiś opis + ewentualnie fotkę, z góry serdeczne dzięki za pomoc.
Legion1349
Aktywny
Awatar użytkownika
 
Posty: 331
Miejscowość: Katowice

10 Paź 2009, 21:58

Ludzi, którzy do przekładki z pełną świadomością stosują oplowskie maglownice powinno się sądzić za usiłowanie zabójstwa. Tak samo diagnostów, którzy dopuszczają ten złom do ruchu. Dlaczego ludzie nie mogą zrozumieć jednej prostej rzeczy - oplowska przekładniua kierownicza jest przeznaczona do opla a nie do freelandera...

A swoją drogą - widziałem, kiedyś ofertę jednego potencjalnego mordercy sprzedającego przekładane freelandery - różnica pomiędzy przekładką na oryginalnej przekładni a oplowską to raptem 1000 złotych... Warto dupę szkłem podcierać?

[Wiem, wiem - post niemerytoryczny.]
KIA Sportage 2,0 DOHC Custom
:mrgreen:
KIłA? To się podobno da wyleczyć...
:mrgreen:
leon zet
Vany | SUVy
Awatar użytkownika
 
Posty: 274
Miejscowość: Wyszków i okolice

11 Paź 2009, 09:22

leon zet napisał(a):Ludzi, którzy do przekładki z pełną świadomością stosują oplowskie maglownice powinno się sądzić za usiłowanie zabójstwa.


Dokładnie

leon zet napisał(a): różnica pomiędzy przekładką na oryginalnej przekładni a oplowską to raptem 1000 złotych...

około 2000
leon zet napisał(a):[Wiem, wiem - post niemerytoryczny.]

Bardzo merytoryczny bo tu nie ma nic więcej do dodania no chyba tylko tyle ,żeby wymienić na oryginalną od freelandera
Freelander TD4
MCARTUR
Aktywny
 
Posty: 268
Miejscowość: gdzieś na południu

11 Paź 2009, 19:53

zgadzam sie z wami odnosnie zagrozenia powodowanego maglownica od vectry lub astry, ale musicie pamietac ze jezeli zalozona maglownica jest po regeneracji i jest dobrze zalozona, nic z niej nie cieknie nic nie bylo przespawywane w ukladzie kierowniczym to mozna zaoszczedzic te 2000tys złotych pod warunkiem ze nie eksploatujemy freelka w ciezkim terenie a poruszamy sie nim po asfalcie w takiej sytuacji smnialo mozna montowac from OPEL. pamietac na;lezy jednak ze przy sprzedarzy auta nalezy poinformowac przyszlogo wlasciciela ze jest to slabsza maglownica. ja mam od opla jest ok ale magiel nie moze byc stary zryty musi byc prosto po regeneracji, wtedy bedzie gites
land rover freelander 2000r. 1.8 petrol 120KM
rafciuch
Aktywny
 
Posty: 414
Miejscowość: grudziadz

11 Paź 2009, 22:42

rafciuch napisał(a): nie eksploatujemy freelka w ciezkim terenie
to jest pewnik bo to nie jest samochód do terenu :mrgreen:
ale przeciążenia powodowane w ciasnych zakrętach po dziurach w asfalcie nie raz przynoszą więcej szkody niż jazda w terenie :???: trzeba pamiętać że w odróżnieniu od luźnych nawierzchni asfalt się nie ugina i całą energia wali nam prosto w układ kierowniczy
Panowie!! Co JEST!! Ciśnienie mi spada! ;)
pocieszny
Forumowicz VIP
 
Posty: 6650
Zdjęcia: 1
Miejscowość: z błota ;)

12 Paź 2009, 10:26

Różnica pomiędzy maglownicą od freelandera a od opla jest taka ,że oplowska jest minimalnie inna długość a najgorsze jest to ,że we freelanderze mocowanie do kolumny kierowniczej jest na wyfrezowany wałek a w oplu na kwadrat i jak to połączyć,żeby było bezpieczne i kiedyś się nie rozczepiło.Oglądałem,próbowałem kiedyś to połączyć bo różnica w cenie jest dosyć duża ale doszedłem do wniosku,że przynajmniej ja nie jestem w stanie zrobić jakiegoś połączenia tych dwóch elementów ,żeby było to bezpieczne więc zrezygnowałem .Fakt maglownica freelandera jest droga ale przekładka polega na odkręceniu jednej i przykręceniu drugiej i to wszystko i jest ona w odpowiednim położeniu ,tak to jest zaprojektowane.
Freelander TD4
MCARTUR
Aktywny
 
Posty: 268
Miejscowość: gdzieś na południu
  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

    Obłożona szlachetnym drewnem kierownica
    Drewniane kierownice są elementem często spotykanym w najdroższych autach klasy premium. Wykonuje się je zwykle metodą podobną do stosowanej przy produkcji uchwytów parasoli – przez gięcie podłużnych kawałków drewna w odpowiednio ...

12 Paź 2009, 14:16

mój magiel est od zafiry, nie wiem czy to ten sam co w astrze i vectrze, ale to połączenie frezy kwadrat to jest akurat nietrudne do rozwiązania, wystarczy porządnie wspawać odpowiedniego kształtu przejściówkę. Rafciuch mógł byś wrzucić fotkę mocowania magla po stornie pasażera?
Legion1349
Aktywny
Awatar użytkownika
 
Posty: 331
Miejscowość: Katowice

12 Paź 2009, 15:59

poszukaj tulejki gumowej drążka stabilizatora (taka z kołnierzem) od ciężarówki (ma większą średnicę wewn.), będzie ok
pozdr.
az td4
friluś1
Zaawansowany
 
Posty: 569
Miejscowość: wrocław
Auto: LR Freelander
Silnik: td4 112kM
Paliwo: Diesel
Typ: SUV
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2005

12 Paź 2009, 16:07

friluś1 napisał(a):poszukaj tulejki gumowej drążka stabilizatora (taka z kołnierzem) od ciężarówki (ma większą średnicę wewn.), będzie ok
pozdr.
az td4
od obojętnie jakiej ciężarówki? czy trzeba od jakiejś konkretnej?
Legion1349
Aktywny
Awatar użytkownika
 
Posty: 331
Miejscowość: Katowice

12 Paź 2009, 16:13

musisz dopasować średnicę
az

[ Dodano: Pon Paź 12, 2009 17:28 ]
zapytaj np. tu:
http://www.tender.pl/catalog/products/173
pozdr
az td4
friluś1
Zaawansowany
 
Posty: 569
Miejscowość: wrocław
Auto: LR Freelander
Silnik: td4 112kM
Paliwo: Diesel
Typ: SUV
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2005