Prośba o ocene GOLF IV 1.6 16V

26 Gru 2016, 01:17

959 a zrobiłbyś z łaski swojej nam wykład o airmatic-u, o modułach komfortu, o sbc, o rozrządach w benach... a może podaj ceny bo ostatnio naprawę rozrządu w jakimś mini kiblu spod gwiazdki wyceniałeś na 5k a w clk 4,3 V8 na 700zł. A co powiedział byś na rdze wokół gwiazdki, a... no weź coś nam napisz :mrgreen:

Mam takie pytanie do sznownego moderatora czy można ktoś mógłby założyć temat 959 gdzie wpisalibyśmy jego skrajne głupoty... no bo jak ktoś tu siedzi od dawna to chwyta szybkie zmiany zdania, znikanie tego Pana albo podawanie danych z kosmosu ale jak ktoś jest nowy to albo zostanie wprowadzony w kosztowny dieslowy błąd albo załamie się i powie że to dom wariatów???
Taki luźny pomysł :ok:
szybki
Moderator - Tuning
 
Posty: 11054
Prawo jazdy: 19 07 1994
Auto: Toyota
Paliwo: Benzyna
Typ: Sport/Coupe

26 Gru 2016, 10:41

płachta na byka, bo zaraz przyjdzie ten nowo narodzony 959 i napisze Ci, że we francuzie to tyle się psuje, ale w jednym tygodniu


Cóż, to obalę bo przejechałem 2 msc i nic się nie zepsuło oprócz jednego zamka, który z pilota się domknąć nie chciał (wilgoć, mróz) ale naprawiło się samo. W golfie to co zimę nie mogłem drzwi zamknąć na mrozie i trzeba było pasami związywać. Ah te przygody :D
galakty
Forumowicz VIP
 
Posty: 8843
Zdjęcia: 1
Prawo jazdy: 23 08 2012
Auto: Ceed I
Silnik: 1.6 CRDi 115/130
Paliwo: Diesel
Typ: Hatchback
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2007

26 Gru 2016, 11:05

Z przyjemnoscia panie szybki :mrgreen:
Ten minikibel ma kola zebate walkow rozrzadu z plasteliny, tak samo jak lancuch i czesci z robota wychodzi dobre 5k, a tu niespodzianka,bo za 80-100kkm powtorka z rozrywki. Troche słabo jak caly smietnik warty maks 10k :(

Tez bym chętnie wam jakis temat założył, tylko samemu troche mi tu ciezko :x
Jakies wsparcie by sie przydalo...

Ps. Unieruchomienie golfa miałem na mysli tylko i wylacznie nie odpalenie z rana. Trzeba mocno zaniedbac stan techniczny, zeby tak sie dzialo bo elektronika jest tam solidna.
A podczas jazdy to sie zepsuć moze kazde auto, nawet mercedes :naughty:
Wesolych swiat!!!!
New959
Nowicjusz
 
Posty: 11
Auto: E320cdi

26 Gru 2016, 11:18

New959 napisał(a):Ten minikibel ma kola zebate walkow rozrzadu z plasteliny, tak samo jak lancuch i czesci z robota wychodzi dobre 5k, a tu niespodzianka,bo za 80-100kkm powtorka z rozrywki. Troche słabo jak caly smietnik warty maks 10k :(


Ale czy Ty kumasz o co chodzi czy nie za bardzo???

W mini kiblu wyłuszczyłeś wymianę rozrządu za 5k przypuśćmy co 100tyś.km. a ja wyłuszczyłem wymianę rozrządu w v8 m113 (co jest normą) przy około 200tyś.km. i jak napisałem że kolega zapłacił około 4k to nie wierzyłeś twierdząc że łańcuch w aso kosztuje 700zł... więc wtedy się dobrze czułeś czy przy mini kiblu się jeszcze lepiej czułeś... :ok:

Więc zastanów się czlowieku co Ty wypisujesz za głupoty bo raz dla ubarwienia swojej wypowiedzi wymyślasz fikcje po czym sam później jej zaprzeczasz.

I stąd moje pytanie więc w którym momencie chciałeś zrobić z kogoś idiotę???
czy przy mini kiblu czy przy V8?

Po prostu ściemniasz że coś wiesz a nic nie wiesz tylko gdzieś sobie coś przeczytasz a potem dostosujesz do potwierdzenia Twojej racji.

A co do Twoich głupot to lista byłaby naprawdę imponująca i raczej nie potrzeba by wielkiego znawcy tylko raczej osoby dyspozycyjnej czasowo...
New959 napisał(a):A podczas jazdy to sie zepsuć moze kazde auto, nawet mercedes :naughty:

No ale miałeś nam przybliżyć sbc, air matic, moduły komfortu, gówniane rozrządy, rdze, wyjące dyfry, przygody z dieslami, taniość V8cdi no dawaj pokaż że coś wiesz :mrgreen:
szybki
Moderator - Tuning
 
Posty: 11054
Prawo jazdy: 19 07 1994
Auto: Toyota
Paliwo: Benzyna
Typ: Sport/Coupe

26 Gru 2016, 13:03

959 baaaardzo często omija kwestie, których nie potrafi wyjaśnić/zripostować :)
dzida
Forumowicz VIP
Awatar użytkownika
 
Posty: 15174
Zdjęcia: 455
Miejscowość: Biłgoraj
Prawo jazdy: 05 05 2008
Auto: Honda Civic VIII
Silnik: 1.8
Paliwo: Benzyna
Typ: Hatchback
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2010

26 Gru 2016, 16:58

Czyli podczas jazdy może się zepsuć każdy samochód, ale z rana to już tylko Francuzy? Hahhahaha :D :D
galakty
Forumowicz VIP
 
Posty: 8843
Zdjęcia: 1
Prawo jazdy: 23 08 2012
Auto: Ceed I
Silnik: 1.6 CRDi 115/130
Paliwo: Diesel
Typ: Hatchback
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2007
  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

    AUTOSALON i AUTOSERWIS 2009 / relacja
    W dniach 9 -11 października 2009 odbyła się jubileuszowa edycja Międzynarodowych Targów Motoryzacyjnych i Międzynarodowych Targów Technik Motoryzacyjnych AUTOSALON/AUTOSERWIS. Ofertę branży samochodowej zaprezentowało ...
    Uwaga na duże samochody ciężarowe (TIR’y)
    Duże samochody ciężarowe, potocznie zwane TIR-ami, można bardzo często spotkać na polskich drogach, nawet tych przebiegających przez miasto. W pobliżu tego rodzaju pojazdów, ze względu na ich rozmiary i masę oraz ograniczone ...

27 Gru 2016, 17:21

galakty napisał(a):1. Golf jedzie mostem, korek. Zjeżdża z mostu, bam, pedał sprzęgła wpada do podłogi, nie cofa się. Brak możliwości jazdy, zjeżdża na pobocze, po 30 minutach wraca do normy. Awaria siłownika hydraulicznego.

2. Zima. Jeździ ładnie, stoi całą noc. Rano silnik dostaje padaczki, max prędkość to 30 km/h, silnik przerywa, kaszle. Poszedł czujnik położenia wału.

3. Potem poszedł alternator, tak, w niemcach też się psują takie rzeczy, a tanie nie są!

4. A do środka leje się woda, nie wiadomo skąd.

5. Na koniec wisienka. Podczas jazdy rozleciała się skrzynia, laweta. Słynne nity. 900 zł na nową skrzynię (ze szrotu).

No dosłownie niemiecki cud techniki. Wszystko w przeciągu 2-3 lat.


Opisałeś tu swój były samochód? :o
łysy
Stały forumowicz
Awatar użytkownika
 
Posty: 2759
Zdjęcia: 2
Prawo jazdy: 12 09 2001
Auto: VW Golf VII
Silnik: 1.4 TSI 150KM
Paliwo: Benzyna

27 Gru 2016, 18:02

łysy30 napisał(a):Może masz rację, w każdym razie zmieniam swoje podejście do motoryzacji - przy wyborze kolejnego auta na pierwszym miejscu będzie teraz przyjemność z jazdy, a nie mityczna bezawaryjność :wink:


Przechodziłem wiele moto ścieżek i zgadzam się w 100% z tą przyjemnością z jazdy ale musisz zmienić o 180' swoje podejście do pewnych spraw związanych z serwisem, mechanikami oraz planowania finału przygody z danym autem.
Zakładam że o przyjemności piszesz myśląc o autach z turbo więc jeżeli olejesz kwestię awaryjności a nie poprawisz kwestii mechaników to na nic się zda że kupisz super popularną markę bo te głąby i tak sobie nie poradzą z turbo, wtryskiem bezpośrednim itp. żeby Ci nie uprzykrzyć życia. Podejrzewam że Ci szpenie nawet nie wiedzą jakim olejem zalać coś co ma wtrysk bezpośredni lub go nie ma...

Ogólnie czeka Cię zmiana :D oby jak najszybciej w nadchodzącym roku... czego Ci życzę :ok:
szybki
Moderator - Tuning
 
Posty: 11054
Prawo jazdy: 19 07 1994
Auto: Toyota
Paliwo: Benzyna
Typ: Sport/Coupe

27 Gru 2016, 18:27

szybki to też nie jest tak, że ja już podjąłem jakąś konkretną decyzję - na wiosnę przejdę się po dealerach i przyjrzę się z bliska niektórym autom, przy czym faktycznie kolejnym samochodem będzie z pewnością coś z turbo i bezpośrednim wtryskiem - jazda wolnossakiem zaczęła mnie i nudzić i męczyć (trochę tęsknię za moim starym A3 1.8T :( ). We Wrocku problem serwisu dotyczy w zasadzie jedynie aut japońskich - znam bardzo dobrych fachowców, którzy prowadzą warsztaty specjalizujące się w naprawach aut niemieckich i francuskich, sprawdzone przez wielu znajomych, posiadających auta już z ery downsizingu. Tak czy inaczej auto będzie serwisowane w ASO (leasing) i to oni będą użerać się z jego potencjalnymi usterkami, przy czym średnio mnie interesuje to czy w przypadku awarii jakiegoś czujniczka do wymiany pójdzie przy okazji silnik, bo taki schemat działania będzie wynikać z ich instrukcji - niech se wymieniają, auto ma jeździć, przy czym potrafię być upierdliwym klientem jak ktoś mi nadepnie na odcisk. Finał przygody z autem będzie taki, że nie będę go wykupywał, a wymienię na nowszy model - niech się finansujący męczy ze sprzedażą używanej turbopierdziawki :D
Chętnie wróciłbym do starszej motoryzacji, bo bardzo ją cenię, ale trudno mi w tej chwili znaleźć coś godnego uwagi jako daily, co nadążałoby za konkurencją z turbo i nie paliło 20 l./100km przy moim stylu jazdy. No i trzeba liczyć się jednak ze zdaniem żony :wink:
Wielu nowych motościeżek w nadchodzącym roku :ok:
łysy
Stały forumowicz
Awatar użytkownika
 
Posty: 2759
Zdjęcia: 2
Prawo jazdy: 12 09 2001
Auto: VW Golf VII
Silnik: 1.4 TSI 150KM
Paliwo: Benzyna

27 Gru 2016, 22:48

Istnieją zdaje się dwie wersje 1.6 16v golfach 4 i innych vagach, w młodszej coś tam poprawiali i dalej tak samo kiepsko? Podejrzewam, że skrzynia nietknięta.
Ogólnie czytając ten wątek to mam niezły mętlik... chociaż jakieś wnioski się nasuwają.
Redd
Nowicjusz
 
Posty: 4
Miejscowość: Lubelskie
Auto: nie mam