Przekladki LECH- LECH KALISZ

13 Sty 2009, 22:38

Chciałem sie podzielić doświadczeniami po przeróbce w :

KOMPLEKSOWE PRZEKŁADKI "LECH"- KALISZ (8:00-20:00 Pon.-Sob.) Wielkopolska Nowe Skalmierzyce
Prowadzi go Admin forum Pelee wiec pewnie będzie kasował tego posta
Ale to tylko będzie świadczyć o nim samym

http://www.angliki.fora.pl/warsztaty,11 ... ,2038.html

Kontakt

Zadzwoniłem w Czerwcu 2007 o termin na auto , dostałem odpowiedz na wrzesień
Super mi to pasowało , jak warsztat ma tylu chętnych będą dobrze robić tak sobie pomyślałem , skoro człowiek opisuje rożne rzeczy na forum jak co robić to się zna
To mnie jeszcze utrwaliło ze wiedza co robią , nie chciałem się nacią na partaczy.

Oczywiste cenę ustaliliśmy , oraz ze warsztat kupuje części ( ja się nie znam) oraz to ze auto przejdzie przegląd na miejscu ( ja extra place)

Oczywiście zrobiłem go później w domu po pan nagle potrzebuje opinie rzeczoznawcy

Zawiezienie auta

Telefon we wrześniu oczywiście termin się przesunął o miesiąc potem o kolejny, az
W listopadzie auto pojechało , na miejscu okazało się , pan mnie poinformował ze w cenie nie ma lamp ani lusterek oraz ze Klima zostanie spuszczona i nie nabita
( oczywiście mój blad ze jak w czerwcu dzwoniłem to nie zapytałem jasna sprawa wszyscy wiedze tylko nie ja ,poza tym samo słowo kompleksowe w reklamie firmy). Wplacielem kwotę na części ( wszystko ok. ) Umówiłem się ze odbieram swoje czesi


Odebranie auta

Minęło 3 tygodnie po 5 telefonach w końcu mogłem przyjechać , umówiłem się z Panem na odbiór , oczywiście 30 min przed przyjazdem pan dzwoni ze nie go nie będzie bo musi wyjechać ( jasne zdarza się ) przyjeżdżam na miejsce i widze:
Przyjmuje mnie jakiś starszy Pan i on nic nie wiem

Mój samochodu w środku

-brudny masakrycznie czarno
-plastiki nie spasowane na środku konsoli szpara na palec
-wykładzinę z innego auta brudna potwornie i śmierdząca ( niech będzie ) Wypiorę
-elektrykę sprawdzielem i ok.
- otwieram przednie szyby a tam zjerzdzaja do polowy , bo jak podłączano kable od centralnego zamka tak poprowadzono tak ze blokowały mechanizm szyby
Trzeba było rozebrać boczki i pociągnąć do o kola ( ok. sam zrobiłem cos za co zapłaciłem rozumie zdarzyło się )

Dzwonie do Pana i mowie co jest ( tak może konsola leżała i się lekko wygięła ) brakowało elementu łączącego ( naszczepcie znalazłem w starej desce i sam to zamontowałem)
A szyby działały …..

Rozliczyłem się auto na lawetę i do domu

Teraz kontrola w domu HITY !!!

-Kolumna kierownicy wraz z kierownica przemieszcza się o jakieś 3 cm w lewo i 3 w prawo brak dwóch śrub nie dokręcone masakra !!!
Po dokręceniu wszystkiego okazało się ze element nośny, za licznikiem który został do spawany ,aby trzymać kolumnę kierownicy rusza sie ( wynika to z tego ze ma dwa miejsca podparcia , a nie trzy , ale to już chyba wiedza inżynierska) 4 mm na tym elemencie a na kierownicy to wychodzi 1 cm !!

-regulacja kierownicy sprawna tylko w górnym położeniu inaczej blokada nie działa

-okablowanie do bezpiecznikow jest tak puszczone ze pedał od sprzęgła je obciera
Już jeden kabel się zerwał

-w aucie jest Klimatronik ( jak nastawie na min działa nagrzewnica , jak nastawie na max tez działa ) wogule nie leci zimne powietrze tylko ciągle z nagrzewnicy gorące !!

- wlaczajc nawiew na nogi leci powietrze do wnętrza konsoli , która się strasznie rozgrzewa

-pod fotelem Ida kable od poduszek w fotelach zostały tak puszczone ze jak ktoś wsunie nogi na tylniej kanapie to się rozłącza , Az strach przesuwać fotel , elementy pod fotel schowki nie podokrecane

-po odkodowaniu radia okazało się ze zmieniarka nie jest podłączona ( oczywiście pod fotel i zabieram się do odkręcania skrzynki ze zmieniarka ( jest 5 śrub przykręcona 1 – to chyba żeby mi ułatwić) pod wykładzina znalazłem kabel)

-na wyświetlaczu środkowym w moim aucie jest godzina i ilość stopni na zewnątrz oczywiste już termometr jest nie sprawny kabel który leci jest obcięty i heja


-wygłuszenie ściany było przyklejone na jakiś klej który puścił po pierwszym nagrzaniu auta ( musiałem na Power tape dokleić) , poza tym brak jest wygłuszenia od strony silnika widać blache , tylko jakiś fragment maty , poza tym lewa strona ( w okolicy błotnika) nie posiada wcale. Naszczepcie nie jest Az tak bardzo głośno ale było ciszej

-Po 500 km szczelila linka od sprzęgła , oczywiście nie mógł mi Pan powiedzieć ze za 60 zl kupi nowa lub wstawi na moja odpowiedzialność używana która szczelila, łatwiej nie informować klienta

- brak zaślepek przy desce rozdzielczej na śruby ( przeżyje kupie sobie nowe a gdzie stare?? )

-brak zaślepek do wykładziny ( jasne kupie nowe a gdzie stare?? )

- jak wcześniej wspomniałem chciałem zwrot oryginalnych części
Dostałem wszystko prócz licznika i poduszki pasażera a wiem ze nie pasuje ta angielska
I była wsadzona z wersji europejskiej za która zapłaciłem

- na dniach chce jeszcze pojechać sprawdzić czy klimatyzacja jest szczelna ( na po tym wszystkim spodziewam się ze nie )

Nie mogę narzekać na to :
Ze auto jeździ ma kierownice, kręcą się kola i działa reszta elementow , jedzie prosto

Naprawy usterek

Oczywiste zareagowałem tak
Jasne może się zdarzyć jakieś nie doróbki , taka dużo lista ?? , ale warsztat myślałem ze wywiąże się z napraw…….

Oczywiste dodzwonili się do pana umówiliśmy termin przed świętami , został przełożony bo panu cos wypadło w praca ( zdarza się rozumiem ) po świętach może być

Tydzień temu 5 stycznia telefon do Pana , kiedy mogę przyjechać
Pracy jest na cały dzień

Odpowiedz Proszę zadzwonić za tydzień i się umówimy – ok. fajnie

12 – stycznia Pon Dzwoniłem 25 razy od 11.00 - 21.30 nikt nie odbiera
( jasne zapracowany )

13- Stycznia Wt Dzwoniłem 7 razy ,i nic
Napisałem Sms
: Proszę się nie ukrywać

Na co dostaje odpowiedz ze pan jest w Norwegi
I dlatego nie odbiera bo drogie rozmowy i będzie w kwietniu ( a w kwietniu będzie ze we wrześniu)

- każde dziecko wie ze jak ktoś jest za granica i się do niego dzwoni sygnał jest inny

Po paru godzin dzwoni do Pana mój kolega i jak gdyby nigdy nic rozmawia z Panem
jako klient

-Wiec pisze do pana smsa o sytuacji z kolega ze odebrał tel a mojego nie odbiera

Dostałem odpowiedz ze zapraszam w kwietniu na poprawki , a mamy 13 styczeń

A Pan siedzi w domku i popija kawke ……………

Brak slow człowiek robi masowe jakąś nie dbale nie przywiązuje do niczego wagi !!

Teraz apel do wszystkich jeżeli chcesz uniknąć takich kłopotów i problemow , omijaj ten
warsztat nawet jak masz termin to on przesunie się o 2-3 miesiące ,nawet jak Daliście ta 100 zl zaliczki

Nie pisał bym tego gdyby właściciel naprawił mi te usterki ( poważne) a nie zmieniał terminy , w kwietniu powie ze we wrześniu i tak az ja odpuszczę

Odradzam !!!

Jestem po prostu rozczarowany …… nazywając rzecz po imieniu uważam ze zostałem nabity w butelkę i oszukany

Na szczęście niektóre elementy mogę sam naprawić , a jak bym się nie znal i nie wiedział
??

Zapłaciłem i sam teraz będę robił to za co zapłaciłem Brak slow…
abc123
Nowicjusz
 
Posty: 1

  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

    Najpopularniejsze auta terenowe z USA - co warto importować?
    Samochody terenowe z USA cieszą się niesłabnącą popularnością na całym świecie, a ich import do Europy, w tym Polski, stale rośnie. Miłośnicy motoryzacji doceniają ich niezawodność, wytrzymałość oraz niepowtarzalny styl. ...
    Latający samochód elektryczny - czy to jest możliwe?
    Toyota opatentowała nowy projekt latającego samochodu-drona, którego koła mogą pełnić funkcję śmigieł. Pojazd ma mieć napęd elektryczny zasilany bateriami lub ogniwami paliwowymi. Projekt opracowała Toyota Engineering ...