REKLAMA

Forum samochodów hybrydowych, elektrycznych i konwencjonalnych
max000 napisał(a):Rodzice mi mówią, że auto im psuje, "bo 1 jest tylko od ruszania"
qki007 napisał(a):max000 napisał(a):Rodzice mi mówią, że auto im psuje, "bo 1 jest tylko od ruszania"
e wrzuć sobie jedynkę jednak nie tak żeby każdy walną czołem w deske i obroty skoczyły na maxa tylko z wyczuciem, żeby ta redukcja była tak jak z 3 na 2.
Dishman napisał(a):Chyba warty uwagi jest fakt, że w większości samochód najpłynniej wchodzi 1 bieg, gdy auto stoi. Jeżeli dojeżdżasz do np. pasów, ale się nie zatrzymujesz i chcesz dalej ruszyć, ale też zrobić redukcję, to często 1 bieg nie chce wskoczyć lub wskoczy z oporem.
Jest tak w naprawdę wielu samochodach. Stąd też opinia, że z 1 się rusza. Moim zdaniem słuszna.
qki007 napisał(a):No ale chyba mi nie powiesz że jak jedziesz 1-10km/h to będziesz go dusił na dwójce?
Dishman napisał(a):qki007 napisał(a):No ale chyba mi nie powiesz że jak jedziesz 1-10km/h to będziesz go dusił na dwójce?
Jeżeli dojeżdżam do jakieś przeszkody, ale się nie zatrzymuję i później chcę dalej jechać, to mam do wyboru, albo 2 bieg i niskie obroty, albo 1 bieg, który potrafi wchodzić z oporem, z czego po jego włożeniu mam np. 2,5 tys. obrotów i zaraz będę i tak musiał wrzucić dwójkę. Dlatego ja wrzucam dwójkę od razu.
Jasne, że np. w korku nie będę jechał na dwójce.
max000 napisał(a):
...Co jest dla silnika "zdrowsze" - na 1 biegu i 3-4k obrotów, czy 2 i obroty bliskie tym co są na luzie (900?). Bo jeśli chodzi o spalanie to z tego co wiem na 2 będzie mniejsze.
max000 napisał(a):Niby da się ruszyć nawet z 2, ale jadąc na obrotach poniżej 1,8k na 2 zawsze boje się, że zaraz mi zgaśnie