Samochód do 1000 zł, niewielkie wymagania.

26 Gru 2012, 13:06

Witam serdecznie,
domyślam się, że temat może niektórym wydawać się śmieszny, bo podałem cenę roweru i to niezbyt wysokiej klasy, ale już mówię o co chodzi. Od nowego roku jestem zmuszony oddać moje E46 swojej dziewczynie (dojazdy do pracy), a sobie kupić możliwie najtańsze auto, które będzie mi służyło tylko na pokonanie drogi z domu do pracy + załatwienie czegoś na mieście. Do pracy mam raptem 1,5km, ale zdarza się tak, że w godzinach pracy muszę podskoczyć do urzędu, sądu, do klienta i auto jest mi niezbędne, bo nie wyobrażam sobie gnać pieszo przez pół miasta w deszcz :) Jeździć będę wyłącznie po mieście, na krótkich odcinkach, w większości na nierozgrzanym silniku, dlatego chciałbym coś małego, co będzie odporne na taką jazdę. Auto może być totalnie gołe, oczywiście benzynowe, z małym silnikiem i jeżdżące. Nasuwa się w pierwszej chwili maluch, jednak to już ostateczność, bo jeździłem kilka razy maluchem i wiem, że to będzie masakra zważywszy na mój wzrost. Myślałem o:
- Cinquecento
- Corsa A
- Golf 2
Cenowo chciałbym się zmieścić ze wszystkim (auto, przegląd, oc) w 2000, więc górna granica cenowa za auto to powiedzmy 1400. Autem będę jeździł maksymalnie pół roku, potem mogę oddać na złom, więc może korodować, byle tylko jeździło do lata ;)
Pozdrawiam i czekam na Wasze opinie i propozycje!
biem
Obserwowany
 
Posty: 2
Prawo jazdy: 10 01 2009
Auto: BMW E46
Rok produkcji: 2000

26 Gru 2012, 13:38

Golfa sobie odpuść bo za tą kwote to będzie worek bez dna,Corsa warta rozważenia ale znowu może być problem z częściami bo już mało tego jeżdzi,zostaje więc CC ale znowu za tą kase dostaniesz tylko 700 która lubi sprawiać psikusy (zwłaszcza jeśli kupisz takiego z gażnikiem Aisan który jest ciężki do wyregulowania ale zawsze można go zmienić na Webera albo polski).
Ja od siebie dodam Poloneza,wiadomo rewelacyjny nie jest ale części jeszcze dostaniesz no i jeszcze teraz w zimie pobawisz sie z rwd :mrgreen:
[link do oferty na Allegro wygasł]
[link do oferty na Allegro wygasł]
[link do ogłoszenia na Otomoto wygasł]
a do forumowiczów taka prośba żeby mi nie pisali że polecam złomy bo jak sam autor tematu napisał auto może korodować.
Wydajemy pieniądze, których nie mamy, na tuning, którego nie potrzebujemy, by podobać się ludziom, których nie znamy.
Barol
Moderator - Jakie auto kupić?
Awatar użytkownika
 
Posty: 38411
Zdjęcia: 0
Miejscowość: Górny Śląsk
Auto: VW Golf VI
Silnik: 1.4 TSI 122KM
Paliwo: Benzyna
Typ: Hatchback
Skrzynia biegów: Automatyczna
Rok produkcji: 2012

26 Gru 2012, 16:41

Nie wiem czy to jest dobry pomysł kupować auto za tysiąc na dojazdy do pracy,zawsze to problemy z czasem przemieszczenia się do celu jak to nawali i też z kolei naprawić coś trzeba będzie napewno a to nie jest za darmo niema co ukrywać takie auto będzie bardzo wyeksploatowane .Bardzo ciężko kupić coś co jeszcze jeździ i jest pewne że dojedzie .Ja bym radził dołożyć przynajmniej 1500 zł i kupić coś co może być pewnym środkiem lokomocji albo sprzedać e46 i kupić dwa tańsze autka.A jak to musi być coś jeżdżącego oszczędnego i w 1400 zł to jedynie tico bo cieniasa kupić pewnego to nie takie łatwe a w dodatku cienias spali sporo więcej.
ak83
Aktywny
Awatar użytkownika
 
Posty: 337
Miejscowość: Wejherowo
Prawo jazdy: 01 04 2001
Auto: honda civic Type-r
Silnik: k20a2

26 Gru 2012, 17:21

Barol Pierdoloneza polecasz a co z resztą? jest jeszcze wybór czegoś z grodu księcia Drakuli albo Warczyburg, Tavria itp :mrgreen:

Fot. poniżej

Samochód do 1000 zł, niewielkie wymagania. Samochód do 1000 zł, niewielkie wymagania. Samochód do 1000 zł, niewielkie wymagania.
krikus
fs...VIP
Awatar użytkownika
 
Posty: 2694
Zdjęcia: 125
Auto: Opel Vectra C 1.8

26 Gru 2012, 17:45

Moj ojciec zawsze mowi "za 1000zl to kupisz jakies badziewie ktore rozleci sie w najmniej odpowiednim momencie" a to jest gie prawda :) Moi koledzy rok temu kupili za 600 zl Daihatsu Charade "na katy" na zime do lasu zeby go pilowac do odcinki itp itd,ogolnie mowiac lekko nie mial a wytrzymal im chyba ze 4 miesiace takiej hardkorowej jazdy i gdyby go nie rozbili to pewnie jezdzil by do dzis :) takze mysle ze jest to autko godne polecenia,za tysiaka mozna znalesc :)
Norbi1778
Nowicjusz
 
Posty: 34
Prawo jazdy: 12 01 2012
Przebieg/rok: 5tys. km
Auto: nie mam

26 Gru 2012, 22:06

ak83 napisał(a):Nie wiem czy to jest dobry pomysł kupować auto za tysiąc na dojazdy do pracy,zawsze to problemy z czasem przemieszczenia się do celu jak to nawali i też z kolei naprawić coś trzeba będzie napewno a to nie jest za darmo niema co ukrywać takie auto będzie bardzo wyeksploatowane .Bardzo ciężko kupić coś co jeszcze jeździ i jest pewne że dojedzie .Ja bym radził dołożyć przynajmniej 1500 zł i kupić coś co może być pewnym środkiem lokomocji albo sprzedać e46 i kupić dwa tańsze autka.A jak to musi być coś jeżdżącego oszczędnego i w 1400 zł to jedynie tico bo cieniasa kupić pewnego to nie takie łatwe a w dodatku cienias spali sporo więcej.


A czemu niedobry? Nie oszukujmy się, ale nawet za 3 tysiące nie znajdę dobrego auta, tylko stare i zniszczone, a tak jak mówię, potrzebuję go na pół roku, potem może iść na żyletki, bo dostanę służbówkę w lipcu. Jak nawali to będziemy naprawiać, dlatego chciałbym coś prostego, żeby mechanik nie zdarł ze mnie skóry. Sprzedanie E46 nie wchodzi w grę, spędziłem prawie tydzień w Niemczech żeby znaleźć egzemplarz w takim stanie, auto jest mocno doinwestowane, sprawuje się idealnie i zostanie w naszych rękach dopóki nie powiększy nam się rodzina. Poza tym kupiłbym wtedy jakieś dwie pierdziawki typu Vectra, Astra, Meganka, a nie uznaję takich aut.
Kolego Barol, powiedz mi coś więcej na temat tego CC, czy jest aż tak problematyczny? Nie ma szans w tej cenie na 900? Wydawało mi się, że to bardzo tanie auta. Spalanie mnie nie obchodzi, bo przecież i tak spali +/- połowę tego co moje dotychczasowe auto. Polonez jakoś do mnie nie przemawia, są strasznie pordzewiałe, duże, a będę jeździł w pojedynkę, poza tym mieliśmy w latach 90ych Poloneza i ojciec zawsze bluźni te auta. A do zabawy z RWD mam E46. Co do Daihatsu.. chyba zbyt egzotyczne, wolałbym coś do czego części będą łatwo dostępne.
biem
Obserwowany
 
Posty: 2
Prawo jazdy: 10 01 2009
Auto: BMW E46
Rok produkcji: 2000
  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

    Samochody Toyoty otrzymają karty SIM
    Japoński operator telekomunikacyjny KDDI będzie dostarczał karty SIM do połączonych w sieci samochodów Toyoty. Nowe karty umożliwią globalną komunikację i wymianę danych między autami. Do 2020 roku Toyota zamierza ...
    "SKODA Rapid" Nowy wymiar SKODY
    Pod takim hasłem rozpoczęła się właśnie największa kampania reklamowa marki SKODA w tym roku. Hasło reklamowe SKODY odnosi się bezpośrednio do modelu Rapid, który kontynuuje znaną z Octavii i Superba ideę samochodu ...

26 Gru 2012, 22:26

W tej cenie to nie patrz na markę tylko na to czy zapala, skręca i hamuje.
kowalsky
Początkujący
 
Posty: 202
Prawo jazdy: 01 01 2008
Auto: Opel Vectra
Silnik: 1.8
Paliwo: Benzyna
Typ: Sedan/Limuzyna
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 1998

26 Gru 2012, 22:51

No najlepiej wychodzi poloneza. 8) Za dużo nie dasz za niego, ale jak będzie dbał to i bd chodził. A to że jeździsz polonezem do pracy to nie wiocha, bo każdy orze jak może :D
Dominik328
 

27 Gru 2012, 08:19

krikus na pół roku dobry i nawet Wartburg :mrgreen:
biem niewiem skąd jesteś ale u mnie w mieście jest do sprzedania cienias 900 [link do oferty na Allegro wygasł] szału nie ma ale jeżdzi.
Za 1000zł tylko 700,1500-2000zł można już szukać 900.
Wydajemy pieniądze, których nie mamy, na tuning, którego nie potrzebujemy, by podobać się ludziom, których nie znamy.
Barol
Moderator - Jakie auto kupić?
Awatar użytkownika
 
Posty: 38411
Zdjęcia: 0
Miejscowość: Górny Śląsk
Auto: VW Golf VI
Silnik: 1.4 TSI 122KM
Paliwo: Benzyna
Typ: Hatchback
Skrzynia biegów: Automatyczna
Rok produkcji: 2012

27 Gru 2012, 13:04

A może Fiesta Mk3 lub Opel Kadett
Koniu
Forumowicz VIP
 
Posty: 18296
Zdjęcia: 4
Miejscowość: obecnie Fulda
Auto: Mondeo // Astra

27 Gru 2012, 13:30

Wsumie auto ma być na pół roku to bierz co znajdziesz w takim stanie co wytrzyma jeszze te pół roku. Skąd wogóle jesteś?
Wydajemy pieniądze, których nie mamy, na tuning, którego nie potrzebujemy, by podobać się ludziom, których nie znamy.
Barol
Moderator - Jakie auto kupić?
Awatar użytkownika
 
Posty: 38411
Zdjęcia: 0
Miejscowość: Górny Śląsk
Auto: VW Golf VI
Silnik: 1.4 TSI 122KM
Paliwo: Benzyna
Typ: Hatchback
Skrzynia biegów: Automatyczna
Rok produkcji: 2012

27 Gru 2012, 15:47

Jak na pół roku to dobry i maluch,za 1000zł kupisz nawet dwa,jeden do użytkowania a drugi na części.
[link do ogłoszenia na Otomoto wygasł] opłacony prawie na pół roku.
[link do ogłoszenia na Otomoto wygasł] ten tak samo.
[link do ogłoszenia na Otomoto wygasł]
potem Ci go nawet na złom nie będzie szkoda czy jakimś młodym sprzedasz żeby mieli do upalania :wink:
TFSI
Stały forumowicz
 
Posty: 2214
Auto: Alfa Romeo 156
Silnik: 1.9JTD 115km
Paliwo: Diesel
Typ: Sedan/Limuzyna
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2003