Znajomy kupił Civica Sport w polifcie za 16 tys. zł, ale sam przyznał, że sporo szrotów oglądał - niestety, pół biedy, jeśli tymi autami jeździł narwaniec, to naprawdę wytrzymałe silniki, kręcą się do tylu obrotów nie bez powodu. Gorzej, jeśli przy okazji zapominał o regularnej wymianie oleju wysokiej jakości i regulacji zaworów. Ale jeśli znasz się trochę na mechanice i wiesz o co pytać to szybko wyłapiesz gdzie jest igła a gdzie mina - z resztą jak w każdym aucie
![Wink ;-)]()
Toyota też super auto, na pewno bardziej komfortowe niż Honda. Przejedź się jednym i drugim i sam oceń - jakbym miał kupować wybrałbym Tojkę, bo ja tam lubię jak jest kanapa zamiast stołka i rozchuśtany zawias zamiast taczki, dla mnie samochód ma być komfortowy - co ty preferujesz to już nie wiem.
I broń Boże od handlarza. Szukaj od prywaciarzy w okolicy, podeślij linki jak coś znajdziesz i ocenimy. Warto, żebyś miał z 1.5k zł w zapasie, pamiętaj, kupujesz używane, 10 - 15 letnie auto - one ZAWSZE wymagają wkładu własnego.