W utrzymaniu na pewno tani, ale co do awaryjności to różne sa opinie. Dużo kurierów jeździ Masterem i sobie chwalą, ale zdarzają się co narzekają :/ Na pewno fajna stylistyka. Możesz spróbować
![Smile :)]()
Ja się skusiłem na Sprintera, ale tylko z dwóch powodów. Całe życie jeżdżę Mercedesem i ciężko się przestawic na coś innego, Dobry Master nowszy ok. 2006r. kosztował ok.33tyś.zł, a ja znalezłem starszego sprintera za 22k i nie narzekam.