Ech, zrozum, że jeśli nie stać Cię na paliwo to nie stać Cię i na samochód. Porsche 911 będzie spalało niewiele z racji nowoczesnych, małolitrażowych silników pokroju 3,6l, ale też nie zapewni Ci takich osiągów jak F430 albo GT-R.
Na Twoim miejscu zainteresowałbym się właśnie najnowszym Porsche, to świetne auto o niebanalnym wyglądzie, jak na sportowe auto - niewielkim spalaniu i całkiem przyzwoitych osiągach. Poza tym, nie oszukujmy się, po powrocie do Polski możesz pomarzyć o twardym, równym asfalcie, dlatego kupno F430 czy innego bardziej usportowionego auta może wymagać od Ciebie dodatkowych kosztów związanych z wymianą zawieszenia albo kupnem stosu poduszek na siedzenie
![Wink ;)]()
Chociaż gdybym był młody i nie myślał o kosztach bez zastanowienia brałbym Bentleya Continentala
![Szczęśliwy :D]()
Z silnikiem W12 faktycznie spala masę paliwa, ale V8 jest o wiele oszczędniejszy.
Ale powracając znowu na ziemię, 911 łączy w sobie klasę, prestiż i elegancję ze wszystkim, czego oczekujemy od sportowego auta. Szczególnie w jasno-brązowym metallicu
![Uśmiechnięty :)]()