Akurat ze Scenikiem jest problem z butlą w miejscu koła zapasowego.
Polega on na tym,że na badaniu technicznym numery
VIN są w dwóch miejscach (ale nie we wszystkich Scenikach). 1 to nalepka na słupku pomiędzy drzwiami z prawej strony,a 2-gi jest właśnie pod kołem zapasowym...(czasem jest też na podszybiu). Jak się jedzie na przegląd a ma się zbiornik w miejscu koła,to nie chcą podbijać bo nie mogą odczytać umieszczonego tam numeru VIN.Sama nalepka między drzwiami na słupku nie wystarczy. pozostaje więc albo zaparzyjaźniony diagnosta albo zwykła butla z gazem w bagażniku. W tym ostatnim przypadku,bagażnik jest nieporozumieniem.
Scenic wogóle nie ma ze wielkiego kufra...Przy nim klasyczne kombi to pakowne gabaryty..!
W Sceniku za to jet mnóstwo miejsca na nogi. Do transportu z Castoramy specjalnie się nie nadaje
![Nie :no:]()
ale za to na wyjazd turystyczny z podręcznymi bagażami ,jak najbardziej !
![Tak :yes:]()
Pomimo przebiegu,to najlepiej prezentuje się auto z linku nr 3.
Jest chociaż opisane od strony wykonanych napraw. Sam silnik Renault jak jest regularnie "serwisowany",to polata spore przebiegi.