Seat Cordoba - uszkodzona uszczelka pod glowica

26 Lip 2009, 15:59

Witam,

Posiadam Seata Cordobe 1.9 z roku 2000. Kilka dni zapalila mi sie kontrolka od poziomu plynu chlodniczego - dolalem po 2 dndiach znow sie pali. MEchanik powiedzial ze to pekniecie zbiornika wyrownawczego. Zgadza sie bo widac bylo slady. Wymiana na nowy spowodowala ze zaczely puchnac przewody ukladu chlodzenia.

Teraz diagnoza:
Uszkodzenie uszczelki pod glowica, cisnienie z silnika dostaje sie do ukladu chlodzenia i rozwala go.

Do wymiany: uszczelka, sruby, planowanie glowicy, pasek rozrzadu(!?)

Bardzo prosze o opinie czy faktycznie cisnienie moglo by rozerwac przewody uklady chlodzenia oraz czy wymiana paska jest konieczna.

dzieki z gory!
negus
Nowicjusz
 
Posty: 3
Miejscowość: google
  • 26 Lip 2009, 16:38

    Jeśli nie jest bardzo zużyty lub niedawno był wymieniany to nie trzeba, na początek może być.
    Natomiast zgadzam się, kompresja uciekająca rozwala rury, zbiorniczek, miałem taki przypadek, zostawiałem nie do końca dokręcony zbiorniczek z płynem i pomagało.
    Jednak to był 18 letni ford więc szkoda było naprawiać.
    Natomiast tobie polecam zrobić to wszystko i prześwietlić głowicę czy nie jest pęknięta gdzieś bo wtedy wymienisz to wszystko i dalej będzie rozwalało jeśli będzie pęknięta głowica.
    stasiowski121
     

    26 Lip 2009, 16:54

    Dzieki za pomoc:)
    negus
    Nowicjusz
     
    Posty: 3
    Miejscowość: google

    26 Lip 2009, 17:07

    Paska rozrzadu nie da sie zdiagnozowac czy jest dobry czy nie jezeli dawno go wymieniales to radzilbym wymienic bo to jest guma i w kazdej chwilii moze peknac na oko mozesz zobaczyc ze jest jeszcze w dobrym stanie a srodku guma juz moze byc sparciala i w kadzej chwilii moze peknac, lepiej temu zapobiegac i wymieniac pasek regularnie a jak nie wiadomo kiedy byl wymieniany to lepiej go wymienic aby zapobiec naprawie silnika.
    dawidbn
    Zaawansowany
     
    Posty: 777
    Miejscowość: Koszalin

    27 Lip 2009, 11:41

    Wracam jeszcze do tematu.

    Caly rozrzad byl wymieniany 30.000 km temu. Mechanik do ktorego dalem samochod twierdzil ze przy wymianie uszczelki pod glowica musi wymienic dodatkowo sam pasek rozrzadu. Dzis stwierdzil ze konieczna jest twez wymiana jednej z rolek.
    Czuje sie lekko dym..ny bo nie znam sie na mechanice a koszty z kazdym dniem rosna...
    Czy to nie podejrzane?
    negus
    Nowicjusz
     
    Posty: 3
    Miejscowość: google

    02 Sie 2009, 10:52

    Jeśli chodzi o same rolki to wymiana ich jest teraz moim zdaniem dobrym rozwiązaniem ponieważ później chwile będziesz miał spokój, a pasek jak to pasek, jeśli jego stan pozwala na dalsze używanie to załóż obecnie używany, ja tak robiłem jak uszczelkę pod głowicą zmieniałem, był w dobrym stanie to go dalej używałem bez żadnych problemów.
    Oczywiście wiadomo że mechanik może chcieć Cię naciągnąć i głupoty będzie wciskał, ale wiesz wybór należy do Ciebie, jak masz kasę to wymień i pasek i będzie rozrząd wymieniony i na najbliższe kilka tyś km spokój.
    stasiowski121
     
    • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

      Alfa Romeo Stelvio - SUV-em klasy premium
      Pierwszy SUV w przeszło 100-letniej historii włoskiej marki. W Stelvio przestronność i wymiary samochodu sportowo-użytkowego idealnie harmonizują z cechami charakterystycznymi dla marki. Linia nadwozia odzwierciedla bezkompromisowe ...