Dzięki za te podpowiedzi!!! Dzisiaj po południu sprawdzałem czy jest to ładowanie z alternatora do akumulatora!!! Miernik wykazał 13.9V!!! Czyli te diody w tym alternatorze nie mają żadnego zwarcia i muszą ładować jakoś ten akumulator!!! Czytałem już tutaj na forum, że koleś jakiś miał to samo i okazało się, że to mostek prostowniczy!!! Chyba teraz bedę zmierzać tym tropem!!! Chcę mieć tylko pewność, że to napewno alternator i w tedy najwyżej kupię!!! To jest tak jak się kupi samochód od jakiegoś dziada, który chce żeby mu tylko dupę wozić a nic nie mysli o naprawach!!!
![Rolling Eyes :roll:]()
Dzięki jeszcze raz a jakby ktoś miał jeszcze inne doświadczenia z tym ładowaniem alternatora to chętnie przeczytam i sprawdze!!! Nie znam sie zbytnio na elektryce a do mechanika nie oddam bo teraz są takie czasy, że mechanik jedno zrobi a drugie popsuje i do tego samochód będzie stał u niego z tydzień!!!