Witam serdecznie. Jestem tu nowa. Wcześniej się nie udzielałam, ponieważ mam małą wiedzę na temat samochodów
![Śmiech :lol:]()
wiem,że bez sprawdzenia przez mechanika nie poznam diagnozy,ale może ktoś z Państwa miał podobną sytuację i coś zasugeruje .
Dzisiaj jadąc samochodem ( peugeot 2008, 1,2 benzyna, 2016 r ) przy drugim biegu ( redukcja) stracił moc , ledwo dojechałam do najbliższego parkingu. Moc prawie zerowa. Po wyłączeniu silnika,włączyła się chłodnica i pracowała ponad 10 min. Czekałam w tym momencie na męża. Po kilkudziesięciu minutach włączyliśmy znów silnik i w tym momencie znów włączyła się chłodnica ,wyskoczył komunikat: usterka silnika,auto jakby się trzęsło. Auto wróciło na lawecie. Silnik odpala ,ale jak pisałam wcześniej, samochód się trzęsie , praca silnika jakby nieregularna, włącza się chłodnica.Dodam ,że ponad 2 lata temu auto przeszło generalny remont silnika m.i.n. rozrząd i inne sprawy ,na których się nie znam ,nie pamiętam. Wyszło nas to ok 8000 zł. Czy może ktoś orientuje się ( póki nie sprawdzi tego fachowiec osobiście) ,w czym tkwi problem ? Pytam, ponieważ boję się ,że czeka nas kolejny taki wydatek ,jak poprzednio. Muszę się nastawić psychicznie. Z góry dziękuję. Pozdrawiam Maja