REKLAMA

Forum samochodów hybrydowych, elektrycznych i konwencjonalnych
fourup napisał(a):kamil32123 napisał(a):90% z powodu błędu człowieka? Z obecnym stanem naszych dróg to może i prawda. Ale musicie przyznać jak by poprawił się stan dróg i większość dróg była by 2 pasmowa ilość wypadków spadła by kolosalnie. No i te nasze koleiny kochane nie daj boże skręcisz troszkę kołami i najedziesz na koleinę a wypadniesz samochodem z drogi jak piłeczka pingpongowa ze stołu
Obawiam się, żee nie masz racji... Zdecydowana większość wypadków zdarza się na DOBRYCH drogach, na PROSTYCH odcinkach, w DOBRYCH warunkach atmosferycznych...
Generalnie - im lepsze warunki jazdy, tym mniej myślimy za kółkiem i pozwalamy sobie na więcej...
niestety nieDishman napisał(a):Pozostaje tylko nadzieja, że to się zmieni wraz z poprawą stanu nawierzchni. Obecnie faktycznie jeżeli trafi się na dobrą drogę to każdy goni, bo chce ją wykorzystać. A gdyby wiedział, że z Warszawy do Krakowa bądź Wrocławia miałby taką dobrą drogę? Też by tak gonił? Chyba nie, a tak to sobie myśli: "teraz mam 30 km super drogi, więc docisnę, bo później będzie 120 km dziadostwa".
maniekw napisał(a):Przeczytałem tu wiele bardzo słusznych uwag na temat przyczyn wypadków.
Chciałbym dorzucić też swoje trzy grosze, choć z nieco innej strony. Bo mnogość wypadków na naszych drogach to jedno, a pozostaje kwestia ilości ofiar w tych wypadkach. W większości krajów UE liczba ofiar przypadająca na ilość wypadków jest wielokrotnie mniejsza niż w Polsce. Przyczyna takiego stanu rzeczy jest zapewne nie jedna. Ale napewno zaliczyć do nich można czas dojazdu pomocy na miejsce wypadku.
Dlaczego o tym piszę, otóż ostatnio zwróciły moją uwagę dwa urządzenia, oferowany przez Subaru ISR oraz przez VW Sat Assist. Oba, dzięki automatycznemu sygnałowi o wypadku do centrum monitorującemu, pozwalają na znaczne skrócenie czasu przybycia na miejsce pogotowia. Co o tym myślicie?
safari napisał(a):maniekw napisał(a):Przeczytałem tu wiele bardzo słusznych uwag na temat przyczyn wypadków.
Chciałbym dorzucić też swoje trzy grosze, choć z nieco innej strony. Bo mnogość wypadków na naszych drogach to jedno, a pozostaje kwestia ilości ofiar w tych wypadkach. W większości krajów UE liczba ofiar przypadająca na ilość wypadków jest wielokrotnie mniejsza niż w Polsce. Przyczyna takiego stanu rzeczy jest zapewne nie jedna. Ale napewno zaliczyć do nich można czas dojazdu pomocy na miejsce wypadku.
Dlaczego o tym piszę, otóż ostatnio zwróciły moją uwagę dwa urządzenia, oferowany przez Subaru ISR oraz przez VW Sat Assist. Oba, dzięki automatycznemu sygnałowi o wypadku do centrum monitorującemu, pozwalają na znaczne skrócenie czasu przybycia na miejsce pogotowia. Co o tym myślicie?
Czyżbyś miał na myśli system jaki był pokazany bodajże w filmie "Szklana pułapka 4"? Moim zdaniem ciekawa rzecz. Tylko, że oprócz szybkiego powiadomienia, czas przyjazdu służb ratunkowych zależy od podejścia do sprawy dyspozytora oraz tego jaki jest ruch na ulicach.
Tak na marginesie, moim zdaniem, ta sprawa nadaje się na oddzielny temat.
Pozdrawiam
nero napisał(a):[...] zły stan dróg( a czasami wręcz fatalny)[...]
safari napisał(a):Powiedz mi, kto przy zdrowych zmysłach jeździ szybko dziurawą drogą?