REKLAMA

Forum samochodów hybrydowych, elektrycznych i konwencjonalnych
MotoAlbercik napisał(a):Jak w każdych przeciwmgłowych...
MotoAlbercik napisał(a):Chyba mylisz tu funkcjonalność świateł...Poczytaj w instrukcji swojego samochodu jakie światła masz zamontowane. Bo coś jest nie tak w twojej wypowiedzi.Sam mogę się domyślać, że wcześniej miałeś światła przeciwmgłowe uszkodzone i nie świeciły jak powinny. Dlatego teraz, jak masz porządne światła to uważasz jak uważasz.
Gradory napisał(a):Przeciwmgłowe świecą bardzo słabo, bardzo blisko (za blisko) i żółtawo.
Gradory napisał(a):Jechać wyłącznie na nich (bez świateł mijania) da się tylko bardzo wolno.
Gradory napisał(a): Ciekawa obserwacja: we mgle wiele samochodów wyposażonych w światła przeciwmgielne nie ma ich włączonych, więc chyba nie jestem jedyny, który kwestionuje ich zasadność.
Gradory napisał(a):Nie widzę podobieństwa działania we mgle świateł matrycowych i przeciwmgielnych.
MotoAlbercik napisał(a):Ja uważam, że to bzdura. U mnie przeciwmgłowe świecą elegancko.
MotoAlbercik napisał(a):Bez świateł mijania nie jeździ się...Zawsze mają być włączone.
Gradory napisał(a):No to dlaczego w nowych samochodach nie ma już tych świateł? Kia Stinger już ich nie ma, BMW G20 i F40 chyba już też nie.
Gradory napisał(a):No nie. Prawo o ruchu drogowym:
Art. 30. 1. Kierujący pojazdem jest obowiązany zachować szczególną ostrożność w czasie jazdy w warunkach zmniejszonej przejrzystości powietrza, spowodowanej mgłą, opadami atmosferycznymi lub innymi przyczynami, a ponadto:
1) kierujący pojazdem silnikowym jest obowiązany:
a) włączyć światła mijania lub przeciwmgłowe przednie albo oba te światła jednocześnie
MotoAlbercik napisał(a):Mają. Tyle, że nie wszystkie. Może to być opcja dodatkowa.
MotoAlbercik napisał(a):No i tu wychodzi twoja marna wiedza na temat przepisów jak i również na temat jazdy w zmniejszonej przejrzystości powietrza....Jeżeli jeździsz we mgle tylko na przeciwmgłowych, no to gratulacje...
Gradory napisał(a):No właśnie po to jest ten przepis. Umożliwia uniknięcie odbijania od mgły światła ze świateł mijania i używania pozycyjnych + przeciwmgielnych. Ale i tak mało to daje.
MotoAlbercik napisał(a):No tylko że nie wolno jeździć bez świateł mijania...Taki przepis...
Gradory napisał(a):Po to wprowadzono tą zmianę w przepisach, aby przy gęstej mgle, bardzo intensywnym opadzie śniegu lub deszczu można było jechać na pozycyjnych i przeciwmgielnych bez mijania.
Gradory napisał(a): Problemem jest tylko to, że starsze samochody nie pozwalają na włączenie przeciwmgielnych bez mijania (można to oczywiście przerobić), bo kiedyś przepisy tego zabraniały.
Cichy77 napisał(a):Swoją drogą kiedyś w gęstej mgle sprawdzałem czy lepiej widać mając włączone halogeny przeciwmgłowe i wyłączone światła mijania. Musze przyznać że nie było lepiej (dalej) widać. Lepszy efekt był przy włączonych zarówno jednych jak i drugich światłach. Tyle z moich obserwacji.
MotoAlbercik napisał(a):Robiłem to samo, dlatego cały czas piszę, że jazda na postojowych i przeciwmgłowych to bezsens. Przeciwmgłowe świecą na boki i tuż przed samochód. Żeby można było jechać trzeba mieć włączone światła mijania. Inaczej się nie da.
MotoAlbercik napisał(a):I stąd temat autora tematu, bo jak jeździł na postojowych i przeciwmgłowych
MotoAlbercik napisał(a):A teraz jak ma matrycowe, to wielką euforię przeżywa...W matrycowych nie da się jechać na postojowych i przeciwmgłowych, bo wszystkie światła są połączone.
MotoAlbercik napisał(a):. I tak naprawdę nie ma tam świateł przeciwmgłowych, bo reflektor matrycowy jest wykonany z kilku segmentów LED i każdy segment oświetla inną część drogi - jest skierowany w inną stronę i oświetla inny obszar przed samochodem. A do tego segmenty te same się włączają i wyłączają w zależności od warunków na drodze.