Witam,
Tapicerka na tylnym siedzeniu w moim polo rozeszła się na szwach. Coś wypaliło nici. Wyprałam fotele - gąbki i pokrowce, suszyłam przez parę dni, zszyłam. Po paru dniach fotel jest od nowa mokry i pokrowiec w kawałkach
![Shocked :shock:]()
. Za pierwszym razem myślałam, że coś mi się rozlało, ale za drugim razem nie było takiej możliwości... nikt auta nie używał. PYTANIE: czy może to być "coś" z wewnątrz samochodu??? Jak temu zaradzić.
![Sad :sad:]()