21 Lip 2017, 22:38
Jeszcze kilka dodatkowych szczegółów – trochę mogę się powtarzać...
1. Klocki są firmy Zimmerman, tarcze – Breck.
2. W diagnostyce sugerowali, że winne mogą być ustawienia pompy ABS. Czy da się
ją przeprogramować tak, aby siła nacisku na tył była słabsza? Czy jest szansa, że to może doprowadzić do rozwiązania problemu z gorącymi kołami?
3. Zapomniałam dopisać, że w międzyczasie była czyszczona pompa ABS-u: tj. przepłukiwana. Wg jednego z próbujących nam pomóc: podczas zakładania klocków cofa się tłoczek do końca, co powoduje, że różne zabrudzenia, które są koło niego (w nim?) mogą cofnąć się do pompy hamulcowej a nawet pompy ABS. Potem taki paproch może przyczynić się do gorących kół. Czyszczenie pompy czasem pomaga – ponoć. Czy u nas pomogło – nie wiemy jeszcze, ale jak na razie nie było kolejnego dymienia z kół (czyli być może, że jest trochę lepiej).
4. Dzisiaj wieczorem zrobiliśmy kolejną próbę jazdy: Po 65 km koła gorące, z tym że auto na luzie da się przepchnąć na prostym. Przy tym – tak jak poprzednio - po kilkudziesięciu kilometrach pojawia się hałas przypominający takie jakby świergotanie, albo jakby świerszcza. Po naciśnięciu hamulca odgłos ten znika, ale po jakimś czasie (bez wciśniętego hamulca) wraca.
5. Zrobiliśmy jeszcze takie doświadczenie (po przejechaniu ok. 30 km, a potem po 65 km): na parkingu kilka metrów podjechałam do przodu – zahamowałam. Potem kilka metrów do tyłu - zahamowałam. Za każdym razem po stanowczym wciśnięciu hamulca słychać metaliczne rzężenie – w tyle, w przodzie nie (sprawdzane przez osobę stojącą na zewnątrz). Czy to może mieć związek z grzaniem się kół?