14 Sie 2016, 15:18
Witam wszystkich.
Piszę już chyba na 5 forum, bo znudziła mnie już jazda od mechanika do mechanika i to też wkrótce mnie znudzi, a odpowiedź, że to już stare i ciężkie auto w niczym nie pomaga.
Przechodząc do tematu, od kwietnia borykam się z brakiem przyśpieszenia w moim volvo. Moc nie spadła, auto ma 198 koni z seryjnych 210, natomiast do setki przyśpiesza w 14 sekund, a powinien w 8-9. Mam je od kwietnia właśnie i na początku dobrze działał, ale nie zdążyłem nacieszyć się jego mocą. Stał u mechanika jeden dzień i się zaczęło. Co może mieć wpływ na gorsze przyspieszenie przy niemal seryjnej mocy? Dodam, że auto bez problemu rozpędzi się do 200, w trasie nie narzekam na jego zbieranie się na 4 i 5. Najgorzej jest na niskich biegach. Trafił do mechanika wtedy, bo wyciekł mi płyn chłodniczy i para spod machy, nie mogłem sam zlokalizować wycieku. Mówił, że jakąś uszczelkę wymienił przy silniku, jedno wiem na penwo, ciekło w okolicy rozrządu. Mam już takie poszlaki: silnik po przegrzaniu, przedstawiony rozrząd, stare/zalane świece, nieszczelność w dolocie. Jeśli ściągnął obudowę rozrządu, mógł coś przestawić przez przypadek? Co do świec, cieknie mi olej z pokrywy zaworów ze śrub i spływa na świece. Większość osób mi mówi, że to nie ma wpływu na nie. Po 20-stym będę robił odme i wymieniał uszczelkę pokrywy żeby móc w spokoju wyeliminować świece i możliwe zalanie jej. Przewody wn mam nowe, oryginalne volvo. Przy okazji ściągania pokrywy, mechanik sprawdzi rozrząd, dopiero po tym sprawdzę ciśnienie na cylindrach. Co do dolotu, za czasu podczas przyśpieszenia słychać było wyraźny szum uciekajacego powietrza, wymieniłem p. Podciśnienia, z wyjątkiem jednego, wydaje mi się, że delikatnie się poprawiło, szum ucichł delikatnie. Ostatnio solidnie dokręciłem rurę turbo->intercooler i szum umilkł całkowicie i też jakby delikatnie zaczął lepiej się zbierać, musze znowu zmierzyć czas i upewnić się czy rzeczywiście się poprawiło czy to tylko pozory. Silnik klekocze jak diesel na wolnych i trzęsie nim, po dodaniu gazu wykręca się równo i nie słychać niepokojącego. Podczas jazdy po puszczeniu gazu podczas normalnej jazdy autem szarpie trochę. Góra silnika po remoncie, turbina też, sprzęgło nowe, nie ślizga.
Problem opisany, teraz delikatnie streszczenie żeby każdy się połapał o czym pisze.
198 koni 265nm, przyspieszenie do 100 w 14 sekund, jest w stanie osiągnąć swój vmax. Co może być przyczyną? Coś co wyżej wymieniłem czy ktoś ma inny pomysł? Już mnie naprawdę nudzi ciągle szukanie przyczyny i w ciemno wymieniane tego co niepotrzebne. Chciałbym w końcu trafić na poprawną diagnozę. Co to za frajda z wozu mającego 200 koni, a 1.9 tdi mi ucieka. Ostatnią deską ratunku może być skandynawskie forum, ale przez translator się z nimi nie dogadam.