Witam forumowiczów. W rodzinie mamy mercedesa w203 2.2 cdi 143km 2002r. Kilka faktów na jego temat:
- 260tyś przebieg
- Właściciel w Niemczech założył dpf(w serwisie), ale został zdemontowany bo nie był podpięty w komputer(tak nam się przynajmniej wydaje)
- nie podkręcany silnik
- 6 skrzynia manualna
To chyba takie ważniejsze informacje. Przejdźmy do meritum. Auto przełącza się w tryb awaryjny podczas jazdy. Tzn wygląda to tak:
Odpalamy, silnik rozgrzany, but w podłogę i kręci do ok. 5 tyś. Tak można się rozpędzić bez problemów do 160-170- 6 bieg i teraz najważniejsza informacja Z BUTEM W PODŁODZE ODCINA I WRACA NA 3TYŚ OBROTÓW A Z TEMPOMATEM NIE! Auto na tempomacie może jechać 190 nawet 100km po autostradzie(auto głównie lata na berlin). Podczas jazdy na mieście sprawa jest różna, można przejechać 5km bez problemu, rozpędza się na biegach od resetu normalnie ale gdy odpuści się gaz chociaż raz i zejdzie z obrotów od razu tryb awaryjny i max 3 tyś obrotów.
Były robione diagnozy(i to po kilka razy
![Smutny :(]()
) na postoju i w trakcie jazdy. Na postoju brak błędów, w jeździ gdy włącza się na tryb awaryjny komputer reaguje w sposób taki jakby uciekł kompletnie prąd, po prostu bez błędów ale czujnik ciśnienia turbiny czy cokolwiek gubi parametry nagle.
Co już wymieniliśmy? O to lista:
-czujnik ciśnienia turbiny
-przepływomierz (z czujnikiem, kompletny)
-zawór egr(nowy)
-pedał gazu z modułem (było podejrzenie, że być może to)
-czujnik idący od turbiny do odmy silnika(nie wiem jak się to nazywa)
-kilka przewodów podciśnienia
-nowy intercooler
Nie były ruszane klapy na kolektorze, katalizatora jako tako nie ma bo niemiec zakładał dpf(chyba, że jest jeszcze coś). Także, brak nam pomysłów, diagnoza pokazuje zero błędów, a auto nie chce jechać
![Smutny :(]()
. Pomożecie? Może ktoś się z tym spotkał, z takimi objawami. Silnik pracuje równo, wtryski są dobre(chyba), spalanie 5-6l na trasie. Auto nie kopci kompletnie nic.
Czekam na odpowiedzi, bo tracimy nadzieje i zamiast robić grilla rozbieramy pół auta.
Ps. Bezpieczniki wszystkie cacy jakby co.