Zielony listek - co myślicie

16 Mar 2013, 08:56

Tutaj nacisk na słowo "może", ponieważ z kulturą zachowań naszych kierowców na drodze bywa naprawdę różnie. Ja także uważam,że zielony listek to bardzo dobre rozwiązanie,wtedy przynajmniej każdy kto za nami jedzie wie,że jesteśmy początkującym kierowcą.
ZmienOlej
Początkujący
 
Posty: 75
Prawo jazdy: 01 01 1991
Auto: BMW M3

18 Mar 2013, 14:03

No i pewnie dlatego, że ktoś kiedys przykleił i tak zostało. Pisałam o listkach na zasadzie przyklej-odklej. I pewnie cos takiego przydałoby się temu panu. Mógłby bez problemu odlejac i przyklejać. Zwykły listek jak odkleisz to potem możesz tylko wyrzucić.
olunia13
Obserwowany
 
Posty: 2
Auto: scenic

18 Mar 2013, 17:25

No tak.. Ale niestety niektórzy nie zwracają uwagi na tzw. ''zielony listek'', brzydko mówiąc mają go w nosie :). Widok takiego listka powinien kierowcy dać do myślenia, że przed nami jedzie osoba początkująca?.. Może wtedy było by mniej stłuczek :)
KarolinaKl
Nowicjusz
 
Posty: 22
Miejscowość: Gdynia
Auto: Toyota Corolla
Silnik: 1.4
Paliwo: Benzyna
Typ: Hatchback

02 Maj 2013, 09:33

Jeżeli dany kierowca nie zwraca uwagi na zielony listek,który mimo wszystko coś oznacza,to świadczy tylko o nim oraz poziomie jego kultury. Moim zdaniem musimy to respektować,dzięki temu zaoszczędzimy sobie nerwów oraz stresu.
Laserwash
Początkujący
 
Posty: 162
Auto: M3

26 Cze 2013, 21:55

Boże nic mnie tak nie wkurza, jak złośliwa ignorancja kierowców.
Po długim boju z moim tatą i argumentami pod hasłem: "25 lat jeżdżę i mam jak kretyn z listkiem, żeby mnie za idiotę brali!", w końcu zgodził się, żebym przez pierwszy rok miała listek na szybie. Teraz już nawet nie pamięta, że sam z nim jeździ jak bierze auto :P W każdym bądź razie listek jest, a dla kierowców jakby był niewidzialny. Ja rozumiem, że to nie daje mi żadnych dodatkowych praw, ani nie zwalnia z myślenia, ale dajmy na to taką sytuację:

Ograniczenie do 70km/h, ja mam 75 i sobie jadę, za mną furiat taksówkarz trąbi i trąbi, sprawdziłam światła - wszystko w porządku, więc nie o to mu chodzi. W końcu facet mnie wymija, na mega wąskiej ulicy, pchając się na chama pod prąd (z drugiej strony daleko, ale jednak nadjeżdżał samochód i niech bym go tak złośliwie nie puściła), po czym spojrzał na mnie mijając się, roześmiał się i popukał palcem w czoło. Nawet mój ojciec rozumiejący niekiedy nerwy kierowców jak się wlekę, stwierdził, że przypadek wyjątkowo chamski.

Niestety coraz częściej się takich widuje.
Telka
Nowicjusz
 
Posty: 13
Prawo jazdy: 0- 1-2013
Auto: Renault Scenic
Paliwo: Benzyna
Typ: Van
Skrzynia biegów: Manualna

29 Cze 2013, 23:02

Telka napisał(a):W końcu facet mnie wymija, na mega wąskiej ulicy, pchając się na chama pod prąd (z drugiej strony daleko, ale jednak nadjeżdżał samochód i niech bym go tak złośliwie nie puściła), po czym spojrzał na mnie mijając się, roześmiał się i popukał palcem w czoło.

Nie myśl w ten sposób, czyli, że "jakbyś go nie puściła". Nie możesz komuś uniemożliwiać dokończenia wyprzedzania. Pomyśl o tym, że jadący z naprzeciwka jest zupełnie niewinny i nie obchodzą go Wasze wzajemne fochy, a to on będzie ofiarą, razem z gburem taksiarzem.
Dishman
Stały forumowicz
Awatar użytkownika
 
Posty: 3725

01 Lip 2013, 11:19

Otóż to :) Nie patrzą, a potem dziwią sie że ktos w nich wjedzie. A czasem wystarczyłoby uszanować to, ze ktos jest świeżakiem na drodze i może nie czuje się pewnie...
szybkibill
Nowicjusz
 
Posty: 11
Auto: Mazda6

03 Lip 2013, 09:43

Telka napisał(a):żebym przez pierwszy rok miała listek na szybie.

Mozna sobie kupić taki "demontowalny" :yes:
[link do oferty na Allegro wygasł]
[link do oferty na Allegro wygasł]
Telka napisał(a):W końcu facet mnie wymija

.. WYPRZEDZA !!!!
Telka napisał(a):niech bym go tak złośliwie nie puściła

..czyli 350 pln mandat i 3 pkt.
Telka napisał(a):przypadek wyjątkowo chamski.

Było mu pokazać :ok: uśmiech i puścic całuska :lol: :lol: :wink:
szybkibill napisał(a):i może nie czuje się pewnie...

.. i po prostu wyprzedzić go w cywilizowany sposób..
A wiadomo nie od dziś, że "złotówy" to chamy.. no comment.. :no:
silvo44
Stały forumowicz
Awatar użytkownika
 
Posty: 2893
Miejscowość: Olkusz
Prawo jazdy: 01 09 1983
Auto: TOYOT YARIS III
Silnik: 1,0
Paliwo: Benzyna + LPG
Typ: Hatchback
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2011

05 Lip 2013, 09:22

jestem za, mimo wszystko jak ludzie zobaczą o kogoś z zielonym listkiem to będą bardziej na takich kierowców zwracali uwagę, bo będą świadomi ze ich zachowanie na drodze może jeszcze budzić wątpliwości. Oby te listki tylko dostrzegalne zza glassini przednich.
arendarski
Nowicjusz
 
Posty: 4
Auto: nie mam

07 Lip 2013, 16:08

Nie myśl w ten sposób, czyli, że "jakbyś go nie puściła". Nie możesz komuś uniemożliwiać dokończenia wyprzedzania. Pomyśl o tym, że jadący z naprzeciwka jest zupełnie niewinny i nie obchodzą go Wasze wzajemne fochy, a to on będzie ofiarą, razem z gburem taksiarzem.


W życiu by mi przez myśl nie przeszło na drodze tak robić, ale już nie raz i nie dwa widziałam takich panów, co ambicja kazała i wyprzedzanemu docisnąć gazu i się robiło problematycznie :P Dlatego ja bym się po ludzku bała, że ktoś taki mi się trafi na jego miejscu.
Telka
Nowicjusz
 
Posty: 13
Prawo jazdy: 0- 1-2013
Auto: Renault Scenic
Paliwo: Benzyna
Typ: Van
Skrzynia biegów: Manualna

08 Sie 2013, 11:32

Dobry pomysł, popieram :ok:
motomoto
Początkujący
Awatar użytkownika
 
Posty: 53
Miejscowość: Wrocław
Auto: PASSAT B5, 1,9, 101KM