Alfa romeo 156, Mazda 626 czy Renault Laguna I?

30 Mar 2013, 19:01

Witam,
planuję zakup samochodu do 8 tys zł. Mam już kilka swoich typów a mianowicie - jak w temacie - Alfa Romeo 156, Mazda 626 i Renault Laguna I. Nie robię jakichś wielkich przebiegów - biorę pod uwagę tylko benzynę + LPG. Czy możecie mi doradzić coś odnośnie tej kwestii? Który z tych samochodów byłby najfajniejszy biorąc pod uwagę koszty utrzymania, awaryjność i komfort? Dodam, że najbardziej podoba mi się Alfa, jednak trochę boję się, że nie dam rady jej utrzymać. Nie mam jeszcze stałych dochodów.
Pozdrawiam
baklazan
Nowicjusz
 
Posty: 19
Prawo jazdy: 01 08 1994
Auto: brak

30 Mar 2013, 19:37

Dziwne zestawienie. Wymagająca wyjątkowej uwagi, droga w utrzymaniu i kapryśna Alfa w Twin Sparku, całkiem niezawodna i udana Mazda 626 i nijaka Laguna.
Jeśli rozpatrujesz tylko te trzy auta - Mazda 626 1.8 90 KM.
Ale skoro nie masz stałych dochodów - nie lepiej nie bawić się w życie ponad stan i kupić coś tańszego, a równie dobrego, jak chociażby Peugeot 406 1.8 90 KM albo Opel Astra I 1.6 8V?
Wybór należy do Ciebie, ale pamiętaj, że 8 tys zł masz na auto - a gdzie kasa na opłaty, na ewentualny, wstępny przegląd + wymianę kilku części eksploatacyjnych i rezerwa w razie nieprzewidzianych wydatków związanych z autem?
Killaz
Stały forumowicz
Awatar użytkownika
 
Posty: 1374
Zdjęcia: 5
Prawo jazdy: 09 06 2013
Auto: VW Golf
Silnik: 1.6 MPI
Paliwo: Benzyna
Rok produkcji: 2009

30 Mar 2013, 19:50

ALfe sobie odpusc ze wzgledu delikatnego zawieszenia i wad fabrycznych w silnikach twinspark, a 2.5 litrowego silnika za te pieniadze nie kupisz, moze i kupisz ale padake.

Co do laguny to nie wiem, na pewno lepsza niz laguna II, problemy z elekryka i slabe diesle, w "jedynce" jest ,mniej elektroniki wiec może nie uprzykrza zycia.

Mazda 626 bedzie slusznym wyborem, za 8 tyś kupisz ładna sztuke z silnikiem 1.6, jak znosi gaz.. nie wiem, najlpiej sie pytac ludzi co uzytkuja to auto. Sam jestem zainteresowany kupnem 626 ale z silnikiem 2.0 i w kombi, na 2 litrowy silnik trzeba juz wiecej kasy wyłożyc. Minusem 626 jest karoseria, lubi rdzewiec ale chyba nie tak jak ople ;)
LBNxDamian
Początkujący
 
Posty: 93
Prawo jazdy: 04 07 2008
Auto: Almera N16
Silnik: 1.8 114KM
Paliwo: Benzyna
Typ: Hatchback
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2000

30 Mar 2013, 20:33

O alfie zapomnij chyba że masz 8 tysięcy na samochód i drugie tyle na naprawy w pierwszym roku. Uwierz mi. Mój kolega miał 156 i w ciągu 2 lat miał 3 silniki 1.8 ts... Gaz w tym jeszcze? Hahhaha! Nie ma szans. W pierwszym silniku panewka. W drugim wariator ale że mnie nie posłuchał to znów zmienił silnik na jakieś padło. W końcu puścił ją za 1400 zł. Zardzewiała jak ch...a. Przekładnia przeciekała nie było płynu wspomagania już po 50 km. A zawieszenie co 5 minut było do wymiany. Do tego pęknięta tarcza z tyłu. Szkoda gadać nawet...

Laguna... Na pewno lepsza niż 2, dobrze powiedziane. Nie jest to aż tak tragiczny samochód, używane części są dostępne i też masakrycznie drogie nie są. Gaz znosi dobrze.

Mazda... Trwały samochodzik... Ale trzeba znaleźć ładny egzemplarz. Bo jak się już coś w mazdzie sypnie to hohohohohohoh. Ale gaz znosi bardzo dobrze :).
Vermin
Stały forumowicz
 
Posty: 1670
Zdjęcia: 4
Prawo jazdy: 06 01 1992
Auto: Ściera
Silnik: 2.0 DOHC EFI
Paliwo: Benzyna
Typ: Sedan/Limuzyna
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 1993

30 Mar 2013, 21:01

Jeśli najbardziej podoba ci się alfa to bym się takim autem zainteresował ale tylko w dieslu bo te silniki są bezproblemowe i nie mają kłopotów z awaryjnością jak benzyniaki ale znam kilka osób co twierdzi że ts się nie psują tylko trzeba kupić niezajechaną sztukę co była dobrze serwisowana ,miało być lpg ale w rzeczywistości do spalania lpg trzeba doliczyć potrzebne paliwo na rozgrzanie jeśli sekwencja a to jest od 0,5 do 1.5 l /100km zależnie od silnika temperatury i odległości trasy co znacznie zwiększa całokształt kosztów .W kwocie do 8 tyś można bez problemu można znaleźć ładną sztukę ,jedynym ale co może odstraszać to zawieszenie ale tragedii niema kosztowo podobnie jak audi a4 ale to zawieszenie za to jak jest w pełni sprawne ma znakomite własności jezdne pewne prowadzenie jak ktoś lubi szybko czy sportowo .Bo mazda 626 czy laguna to zwykłe auto do jeżdżenia są ciut bardziej wygodne i w dodatku mają sporo więcej miejsca w tylnych siedzeniach a stylistyka według mojej oceny tych aut jest delikatnie określając spokojna zależy co komu pasuje.
ak83
Aktywny
Awatar użytkownika
 
Posty: 337
Miejscowość: Wejherowo
Prawo jazdy: 01 04 2001
Auto: honda civic Type-r
Silnik: k20a2

31 Mar 2013, 02:09

Witam co do alfy to sam posiadam tylko że JTD i nie mam z nią jakiś kol wiek problemów zawieszenie aktualnie mam bardzo dobre ale jak tylko się sypnie kupie na pewno oryginały bo zamienniki to co 3 miesiące bym wymienił
Ale jak kolega wyżej pisze trzeba kupić w dobrym stanie alfe a nie za grosze szrot
Co do TS zależy jak się trafi znajomy ma z 2 lata raz tylko wymienił tylne wahacze i poduszkę w skrzyni biegów i aktualnie śmiga
Ale ja osobiście nie kupił bym TS tylko JTD


Ja oczywiście tu nie będę nikogo namawiał na kupno alfy
Jeśli kupujemy alfe nie sugerujemy się tym że to awaryjny samochód ono ma dusze i piękny wygląd a za to trzeba płacić :wink:
riken
Początkujący
 
Posty: 69
Prawo jazdy: 01 01 2001
Auto: Alfa 156FL
Silnik: 1.9JTD
Paliwo: Diesel
Typ: Sedan/Limuzyna
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2005

31 Mar 2013, 09:04

Interesuje mnie 626 ostatniej generacji tj V.
Mam 8 tys. na sam samochód, na opłaty pieniądze się znajdą..
baklazan
Nowicjusz
 
Posty: 19
Prawo jazdy: 01 08 1994
Auto: brak