Astrę można zobaczyć, ale coś podejrzanie tanio. Po za tym kto Ci da gwarancję, że nie będzie brała oleju. Włosi podobno nie dbają o samochody i o ile może być bezwypadkowy to szpachli może mieć na sobie bo Włosi parkują jak chcą.
Co do Hondy. Ja mam osobiście takie zdanie, jeśli Japończyk to góra 10-letni. Powyżej 10 lat już bym auta z kraju kwitnącej wiśni nie kupował, no może jeszcze Toyotę lub Lexusa bym brał pod uwagę. Niestety blachy w Japońcach lecą i to jest proszenie się o kłopoty bo o ile mechanicznie są wytrzymałe i nie będziesz miał zbyt dużo do roboty to blachy tą bezawaryjną mechanikę zrekompensują
![Razz :P]()
.
Skoda z jakimś dziwnym zderzakiem z przodu, przynajmniej jak na tak słabą wersję. Wydaje mi się, że był trafiony. Po za tym sprzedający to handlarz.
Audi A3 najlepiej wygląda z tego towarzystwa jak dla mnie, można obejrzeć.
A4 z tym motorem i jeszcze w automacie to jest jak zabawa w sapera. I jeszcze za taką cenę? Cudów nie ma, coś jest nie halo.