Auto dla 18latka poi zdaniu prawka

22 Lut 2011, 15:34

Po pierwsze - bzdurą jest że autem bez systemów elektronicznych dbających o bezpieczeństwo jazdy 18-latek nauczy się jeździć lepiej. Jedyna różnica będzie taka, że jak przyciśnie (a z raz na pewno przyciśnie jak będzie jechał sam/z kolegami) to bez nich prawdopodobnie wyląduje w rowie, a z ESP i ABS ma szansę wyjść bez szwanku. Następnym razem będzie wiedział gdzie jest ta granica przyczepności, bo działanie ESP i ABS wyraźnie czuć (jeśli nie jest motoryzacyjnym beztalenciem oczywiście, zakładam że nie jest :D ) i już będzie ostrożniejszy.

Jedno jest pewne-kilka razy na pewno auto przyciśnie, niezależnie czy będzie to 60-konna Fabia, czy 220-konny Fiat Coupe, czy też Mercedes z 2-litrowym kompresorem i napędem na tył. Potem oczywiście mu się znudzi, szczególnie jeśli będzie zmuszony tankować za swoje :D

Moim zdaniem nie ma co ładować się w 2 skrajności: mocne i słabe auta. Bo wprawdzie 200-koni przyśpiesza bardziej niż wystarczająco, ale z drugiej strony jazda (wyprzedzanie!) 60-konnym potworkiem też do bezpiecznych nie należy, szczególnie jeśli się nie ma wyczucia. A zapewniam cię że jednym i drugim można jechać 150km/h po mieście :twisted: Auto nie ma tu znaczenia, bardziej liczy się rozsądek kierowcy.

Takie rozsądne optimum to na moje oko 90-120KM - wystarczająco by auto nie zamulało, było w miarę oszczędne, ale jednocześnie za mało by przez przypadek zerwać przyczepność (nawet jeśli nie będzie ostro jeździł, wystarczy że w tylnonapędowym E46 w zakręcie się zapomni i doda gazu - 318 jeszcze mu to wybaczy, bo na dobrych oponach przyczepności raczej nie zerwie, ale takie 320d już może).

Co do napędu na tył - syn musi rozróżniać poślizg nadsterowny i podsterowny, musi wiedzieć co je powoduje (może dla was to oczywiste, ale wielu moich kolegów po kursie uważało że poślizg to tylko jak samochód zarzuca tyłem poprzez zaciągnięcie ręcznego...). Jeśli ogarnia temat, rodzaj napędu nie ma aż takiego znaczenia.

Za 15tys. dla 18-latka (nie oszukujmy się - Skoda Fabia kombi, mimo że dobra, to raczej nie jest marzenie większości 18-latków...) śmiało można polecić BMW E46 (nieco ryzykowny zakup za 15tys. zł) lub nieco tańsze ale zadbane E36, Hondę Accord, Hondę Civic z początku produkcji, Mazdę 323, Hyundaia Coupe, Alfę Romeo 147 (ale z dieslem, benzyniaki mają problemy techniczne), Peugeota 406, Renault Clio II. Niech wybierze coś co mu się najbardziej podoba :)
ACSznycel
Zaawansowany
Awatar użytkownika
 
Posty: 848
Zdjęcia: 12
Miejscowość: z nienacka

22 Lut 2011, 18:42

Kuba8497 napisał(a):Witam, ja również mam dylemat nad samochodem dla syna (18 lat). Zastanawiałem się nad BMW E46 lub Fordem Focusem. Jaki radzilibyście mi wybrać? Mile widziane plusy i minusy wymienionych samochodów.

Jak dla początkującego kierowcy lepiej wybrać focusa. BMW ma tylni napęd co nie sprzyja w prowadzeniu auta szczególnie dla młodego kierowcy.
miksam
Początkujący
Awatar użytkownika
 
Posty: 84
Miejscowość: Tarnów

22 Lut 2011, 18:43

No nie zawsze :wink:
Wydajemy pieniądze, których nie mamy, na tuning, którego nie potrzebujemy, by podobać się ludziom, których nie znamy.
Barol
Moderator - Jakie auto kupić?
Awatar użytkownika
 
Posty: 38411
Zdjęcia: 0
Miejscowość: Górny Śląsk
Auto: VW Golf VI
Silnik: 1.4 TSI 122KM
Paliwo: Benzyna
Typ: Hatchback
Skrzynia biegów: Automatyczna
Rok produkcji: 2012

22 Lut 2011, 21:45

Kupie chyba jednak synowi od kolegi za 18tys 2000r e39 530d touring w automacie . Pare razy tą Beemką jechał i bardzo mu sie podobało . Jak bedzie chciał to sobie zderzaki od m-pakietu założy i ładną felge i bedzie miał świetne auto . Ona już teraz jest wizualnie zrobiona na wersje polifitngową wiec wygląda dość ładnie a w m-pakiecie bedzie jeszcze lepiej , myśle że raczej nie bedzie sie wstydził jak podjedzie tym po dziewczyne .
Kris
kris11kris12
Początkujący
 
Posty: 212
Miejscowość: Słupsk
Przebieg/rok: 25tys. km
Auto: Opel Astra 2.0Di
Silnik: 2.0Di 82km
Paliwo: Diesel
Typ: Hatchback
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 1998

24 Lut 2011, 08:26

ACSznycel napisał(a):Po pierwsze - bzdurą jest że autem bez systemów elektronicznych dbających o bezpieczeństwo jazdy 18-latek nauczy się jeździć lepiej. Jedyna różnica będzie taka, że jak przyciśnie (a z raz na pewno przyciśnie jak będzie jechał sam/z kolegami) to bez nich prawdopodobnie wyląduje w rowie, a z ESP i ABS ma szansę wyjść bez szwanku. Następnym razem będzie wiedział gdzie jest ta granica przyczepności, bo działanie ESP i ABS wyraźnie czuć (jeśli nie jest motoryzacyjnym beztalenciem oczywiście, zakładam że nie jest :D ) i już będzie ostrożniejszy.

Jedno jest pewne-kilka razy na pewno auto przyciśnie, niezależnie czy będzie to 60-konna Fabia, czy 220-konny Fiat Coupe, czy też Mercedes z 2-litrowym kompresorem i napędem na tył. Potem oczywiście mu się znudzi, szczególnie jeśli będzie zmuszony tankować za swoje :D

Moim zdaniem nie ma co ładować się w 2 skrajności: mocne i słabe auta. Bo wprawdzie 200-koni przyśpiesza bardziej niż wystarczająco, ale z drugiej strony jazda (wyprzedzanie!) 60-konnym potworkiem też do bezpiecznych nie należy, szczególnie jeśli się nie ma wyczucia. A zapewniam cię że jednym i drugim można jechać 150km/h po mieście :twisted: Auto nie ma tu znaczenia, bardziej liczy się rozsądek kierowcy.

Takie rozsądne optimum to na moje oko 90-120KM - wystarczająco by auto nie zamulało, było w miarę oszczędne, ale jednocześnie za mało by przez przypadek zerwać przyczepność (nawet jeśli nie będzie ostro jeździł, wystarczy że w tylnonapędowym E46 w zakręcie się zapomni i doda gazu - 318 jeszcze mu to wybaczy, bo na dobrych oponach przyczepności raczej nie zerwie, ale takie 320d już może).

Co do napędu na tył - syn musi rozróżniać poślizg nadsterowny i podsterowny, musi wiedzieć co je powoduje (może dla was to oczywiste, ale wielu moich kolegów po kursie uważało że poślizg to tylko jak samochód zarzuca tyłem poprzez zaciągnięcie ręcznego...). Jeśli ogarnia temat, rodzaj napędu nie ma aż takiego znaczenia.

Za 15tys. dla 18-latka (nie oszukujmy się - Skoda Fabia kombi, mimo że dobra, to raczej nie jest marzenie większości 18-latków...) śmiało można polecić BMW E46 (nieco ryzykowny zakup za 15tys. zł) lub nieco tańsze ale zadbane E36, Hondę Accord, Hondę Civic z początku produkcji, Mazdę 323, Hyundaia Coupe, Alfę Romeo 147 (ale z dieslem, benzyniaki mają problemy techniczne), Peugeota 406, Renault Clio II. Niech wybierze coś co mu się najbardziej podoba :)



Nie krytykuję systemów elektronicznych, ale w takim aucie chłopak bez nich chłopak nie bedzie taki pewny siebie. Nie będzie żył w przeświadczeniu że jak jest dużo systemów to one go uratują - będzie musiał być bardziej ostrożniejszy
Lukasz08
Nowicjusz
 
Posty: 8
Miejscowość: WWA
  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

    Raport: Fakty i Mity rynku samochodów używanych
    Rynek samochodów używanych w Polsce od lat cieszy się ogromnym zainteresowaniem. W 2024 roku zanotował znaczące ożywienie, osiągając najwyższy poziom aktywności od 2021 i wzrost o 31% w porównaniu do 2023. Wybór ...
    Czy luksusowe SUV-y mogą być ekologiczne?
    Jeszcze dekadę temu aspekt ekologii w segmencie samochodów klasy premium nie był brany przez producentów pod uwagę tak mocno, jak w chwili obecnej. Co więcej, samochody luksusowe produkowane dzisiaj mogą poszczycić ...